IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Hotel "The Stafford"

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : 1, 2  Next
AutorWiadomość
Lucius
Postać zawieszona


Liczba postów : 359
Join date : 08/11/2013

PisanieTemat: Hotel "The Stafford"   Pon Lis 18, 2013 9:22 pm

***
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Nie Lis 27, 2016 8:33 pm

Po odebraniu klucza w recepcji w końcu wdrapali się (przy pomocy windy) na wybrane piętro i do pokoju 24.
Lubił ten numer.
- Ooook, i jesteśmy! - Wystękał, bo pijana ryba ważyła cztery razy więcej jako zwłoki, niż jako normalny człowiek.
Zamknął za nimi drzwi i doczłapał wraz ze swoim blondynem do łóżka, na które też go rzucił, dysząc ciężko ze zmęczenia.
Kurde, planował... co innego... Ale w tym stanie Arielka chyba zaraz straci łączność z internetami tego świata i po prostu zaśnie.
- Rany boskie, z tobą gorzej jak z dzieckiem, jeśli o alkohol chodzi - Jęknął wstając i podchodząc do wieszaka, gdzie też powiesił swój szalik i płaszcz.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Nie Lis 27, 2016 8:43 pm

Uwiesił się na Reinerze, po prostu czując się śpiąco, dopóki ten nie rzucił go na łóżko. Wtedy trochę oprzytomniał i zrobiło mu się gorąco. Bardzo gorąco.
Zaczął się rozbierać, rzucając kolejne warstwy na podłogę, zmuszając biednego Sakuragiego do zebrania tego wszystkiego. Gdy został w swetrze i spodniach, nadal czuł irytujący nadmiar ciepła, więc ściągnął z siebie spodnie i powoli doczłapał się do lodówki, która stała w kącie pokoju. Zaczął się rozglądać za jakąś colą. Znalazł czarną puszkę, nie wyglądała jak normalna puszka coli, ale był napis? Był. Więc Arielka zanim ktokolwiek zdołał zauważyć (w tym przypadku Rei) wypił całą zwartość Jacka Danielsa z colą, która była w środku. Skrzywił się i odłożył puszkę, bo wcale a wcale to dobre nie było, a tylko zaczęło go palić gardło.
- Reiii! - Jęknął i zaraz upatrzył wzrokiem swoją ofiarę.
Wstał, chwiejnym krokiem podchodząc do białowłosego i zarzucił mu ręce na szyję, wtulając w nią przy okazji nos.
- Ładnie pachniesz. - Skwitował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Nie Lis 27, 2016 9:17 pm

Rany Boskie...
Pozbierał wszystkie ciuchy Ariela i powiesił je tam gdzie miały być, a te pozostałe poskładał gdzieś... tam.
Dopiero po chwili dotarło do niego, że ryba zniknęła. I gdzie ją znalazł? Turlającą się do niego, jeszcze bardziej pijaną niż wcześniej.
No jasny gwint, z oczu spuścić nie można.
Złapał go mocno w swoje ramiona, by ten się nie wziął i runął na ziemię.
- Oczywiście, że ładnie pachnę ty mój pijaku - powiedział ciężko wzdychając - kąpałem się

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Nie Lis 27, 2016 9:41 pm

Zamruczał cicho, czując jak Reiner go obejmuje i przejechał powoli nosem po jego skórze.
- Ale nie tak... Tak inaczej... Seksowniej... - Powiedział cicho i zaczął składać pocałunku na szyi chłopaka.
Potem skubnął go zębami. Tak bardzo kręciło mu się w głowie, ale im dłużej czuł jego zapach, tym bardziej się podniecał. Jego dłonie powoli zjechały w dół ciała białowłosego, dopóki nie zahaczył palcami o pasek spodni. Wtedy nie odrywając ust od Sakuragiego, zaczął go rozpinać, następnie zabierając się za jego zamek. Złapał pewnie członka osiemnastolatka przez materiał bielizny i zaczął powolutku go pieścić, jakby napawając się uczuciem, gdy rósł w jego rękach.
Oderwał się od niego i klęknął zsuwając dolne odzienie chłopaka do kostek, by zaraz przejechać językiem po całej nagiej męskości.
- Mmm... Tu pachniesz mocniej... - Szepnął, jakby do siebie, ale Sakuragi mógł go doskonale słyszeć w cichym pokoju.
Polizał go po czubku, zaraz potem wsuwając sobie go powoli do ust i zasysając się. Potem znów polizał i zassał. Powtórzył to kilka razy, a następnie wsunął głęboko do gardła, rzucając pełne namiętności spojrzenie białowłosemu. Jedna jego ręka zacisnęła się na Reinerowskim pośladku, a druga wspięła się w górę, badając jego brzuch. Jęknął cicho, zaczynając przez chwilę ruszać szybko głową, by na koniec zassać się mocno tylko na żołędziu. Potem ręką, która macała Reia po brzuchu, zaczął sam siebie dotykać, kiedy nie mógł już wytrzymać napięcia w swoim ciele.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Pon Lis 28, 2016 8:15 pm

Czy był zdziwiony? Jak cholera, ale w sumie Ryba przestała sprawiać wrażenie omdlewającej i wymagającej zmartwychwstania czy innych cudacznych mocy.
Westchnął głośno, gdy nawalony Ariel zabrał się do rzeczy. I jak tu odmówić takiemu spojrzeniu?
Był nadal na niego wściekły, nadal chciał na niego nawrzeszczeć, NADAL chciał być obrażony.
... Ale gorące wnętrze ust Sevioala wokół jego członka było zbyt rozkoszne, ruchy jakie robił zbyt erotyczne, a lizanie żołędzia doprowadzało go do wielkiego podniecenia.
- Jesteś cholernie chciwą rybą, co nie? - Wysyczał przez zęby, uśmiechnął się jednak patrząc w dół i dysząc miarowo. Ba, nawet był zarumieniony z podniecenia - ale co tak powoli? - Zapytał jeszcze i zachichotał.
Jego zgrabne palce wplotły się we włosy blondyna i Sakuragi zaczął poruszać szybko głową Ariela, gdy ten go brał głęboko do gardła.
Oczywiście nie na tyle, by biednego Sevioala doprowadzać do duszenia się czy coś.
Reiner chciał... po prostu "mocniej".

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Pon Lis 28, 2016 8:35 pm

Widząc jego zarumienioną twarz, tylko bardziej się podniecił. Zaczął go znów lizać po główce.
- Tak, jestem bardzo chciwy, jeśli chodzi o Ciebie. - Mruknął, po czym wziął go znów do ust.
Jęknął cicho, gdy Reiner zaczął tak szybko ruszać jego głową. Trochę trudno było mu go brać tak głęboko w takim tempie jakby chciał tego Sakuragi, w końcu Rybka robił mu loda drugi czy trzeci raz.
Ale kiedy poczuł, że jego chłopak jest blisko dojścia, odsunął się i uśmiechnął przebiegle.
- Nie pozwolę Ci tak szybko skończyć... - Zamruczał.
Popchnął go na łóżko i szybko zdjął mu spodnie, a potem usiadł na nim okrakiem, ocierając się o jego członka swoimi pośladkami. Zaczął go znowu całować po szyi, robiąc przy okazji malinki. Następnie zdjął z niego górę i ustami pieścił jego tors.
Był naprawdę napalony. I pijany.
W szczególności pijany.
A Ariel po alkoholu zachowuje się jak swoje przeciwieństwo. Dlatego drażnił się ciągle z białowłosym.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Pon Lis 28, 2016 8:44 pm

- Byłaby szkoda, gdybym skończył w ten sposób - Zgodził się Reiner, dysząc przy tym ciężko.
Zaśmiał się również, gdy pijany chłopaczyna pchnął go na łóżko.
A niech mu będzie!
Obrócił się razem z nim, także blondyn leżał teraz pod nim, przyciskany do pościeli i złapał twarz Sevioala w swe obydwie dłonie, prędko całując go w usta.
Żarliwie kontynuował pocałunki, liżąc język, podniebienie, ba, nawet zęby kochanka, by się następnie odsunąć z wrednym uśmiechem na twarzy i ugryźć lekko jego wargę.
Szybko przesunął nosem po jego policzku i szyi, gryząc go następnie w jego zgięciu i całując po francusku, liżąc to miejsce swym gorącym językiem.
Podczas tego wszystkiego prędko rozbierał chłopaka, a właściwie to co jeszcze na nim było, jak gacie.
Gorzej było z góra.
- Pmsz - Wymamrotał między pocałunkami, samemu ściągając pospiesznie własną bieliznę.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Pon Lis 28, 2016 9:16 pm

Świat zawirował, czemu żołądek Sevioala porządnie zaprotestował. Jednak szybko usta białowłosego go uciszyły i sprawiły, że zmiękło mu prawie wszystko. To był dopiero pocałunek, taki co od niego w głowie wiruje i który sprawia, że wszystko nagle przestaje istnieć. Dlatego Ariel dość długo dochodził do siebie i nawet nie zauważył, jak został tylko w swoim sweterku. Dopiero gdy zauważył, że Reiner jest już kompletnie nagi, zdjął go z siebie pospiesznie.
Usta Reia były takie natarczywe i niecierpliwe. Nie mogły zadowolić się jednym kawałkiem skóry i zaraz ciało blondyna było w większości przyozdobione mniej lub bardziej czerwonymi punktami.
Jęknął cicho i zaraz spojrzał w lodowate oczy swojego chłopaka.
- Rei... Lubrykant... - Mruknął, gdy w głowie zaświtała mu myśl, że bez tego po całym tym erotycznym szaleństwie będzie naprawdę źle i Sakuragi najprawdopodobniej skończy na noszeniu swojego gupika na barana aż do akademika.
Zacisnął niespokojnie uda. Tak bardzo chciał go już mieć w sobie, że ledwie się powstrzymywał. Chciał sam się rzucić na osiemnastolatka i dziko go ujeżdżać, ale najwyraźniej Reiner miał swoje własne plany.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Pon Lis 28, 2016 9:24 pm

Uniósł się i spojrzał na blondyna nieco zirytowanym wzrokiem.
- Skąd ja ci tu lubrykant wytrzasnę?! - Warknął niemal rozzłoszczony - trzeba było o tym myśleć... A chuj z tym - Znów pocałował Ariela, ale tym razem szybko i bez języka.
Poradzą sobie jakoś bez!
A jak mimo wszystko Sevioal nie będzie mógł rano chodzić...
Cóż. Trzeźwy nie ważył AŻ TAK dużo, więc chyba da radę robić za taksówkę czy coś.
Cholera, Rei, jak ty się stoczyłeś...
Parsknął śmiechem chwytając Ariela za talię i... dosłownie rzucając nim bardziej na sam środek wielkiego łóżka.
To znacyz, bardziej przesuwając, ale że było tu miękko i sprężyście to i Arielka nieco podskoczyła.
Zaraz jednak jego Renifer znalazł się tuż nad nim, wisząc jak sęp.
Odgarnął mu lewą dłonią grzywkę z czoła i wbił spojrzenie w jego ślepia.
- Wytrzymaj trochę, ok? - Zapytał, po czym bez dalszych ostrzeżeń włożył sobie do ust trzy własne palce i, już odpowiednio naślinione wyjął i złapał chłopaka tą tez ręką za pośladek, by następnie zacząć wsuwać w jego wejście palec wskazujący.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Pon Lis 28, 2016 9:38 pm

Chciał coś odpowiedzieć i nawet otworzył usta, lecz wargi Reinera mu na to nie pozwoliły. Zdążył tylko mruknąć z przyjemności i nagle Rei rzucił go na środek łóżka.
Odbił się ze dwa razy, a potem zachichotał po pijaczemu od tego dziwnego uczucia. Spojrzał mu w oczy, wciąż zamglonym spojrzeniem i pokiwał głową nadal się chichrając.
Taa... Pijana ryba w trybie śmieszkowania, to chyba niezbyt dobry kompan do ostrych seksów. Jednak zaraz przestało mu być tak śmiesznie, gdy Sakuragi wsunął w niego palca. Otworzył szeroko oczy i usta, zaskoczony tym posunięciem. Przecież Rei mówił, że nie ma zamiaru go przygotowywać w ten sposób i do tej pory robił to sam Ariel, albo pieprzyli się bez przygotowania i następnego dnia Sevioal nie był w stanie się ruszyć.
Zagryzł wargę i spróbował się rozluźnić, rozchylając przed nim chętnie nogi. To było zupełnie inne doświadczenie, w końcu inaczej się to robi samemu, a zupełnie inna bajka, jak to ktoś cię rozciąga. I to w dodatku nie byle jaki ktoś.
- Ach! Co się... Mmmm... Że zmieniłeś, ach! Zdanie? - Zapytał trochę nie udolnie, pomiędzy jękami, gdy białowłosy swoim palcem trafiał na bardziej czułe miejsca.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Wto Sty 24, 2017 6:41 pm

To nie było tym, w czym Renifer był najlepszy.
Przygotowywanie, znaczy się. Zwykle Ariel sam to robił, jeśli w ogóle jakieś rozciąganie miało miejsce.
Lubrykantu też w sumie nigdy nie używali, wiecznie tylko na sucho i hardkor, bo dziki seks na sucho był najbardziej brudny z możliwych, jeśli chodziło o takie bez używania innych rodzajów przemocy cielesnej. I pasowało to do Reinera, bo był jaki był. Okropny człowiek torujący sobie drogę przed siebie po swojemu, skaczący po trupach do celu jak Tygrysek z "Kubusia Puchatka".
Nie przejmować się niczym i nikim- taką miał dewizę.
... Którą Ariel, nie wiedząc w sumie o tym, spierdolił koncertowo. Ale tego mu Reiner nie powie.
Przynajmniej nie dzisiejszej nocy.
- Ćśśś - odparł tylko na pytanie swojego blondyna, poruszając miarowo dłonią, rozciągając go jednym palcem w środku i obserwując twarz swojego chłopaka badawczo, gdy tak wisiał nad nim, podparty przedramieniem drugiej ręki, tuż po prawej stronie Sevioala (lewej Sauragiego).
- Ty się ciesz, że w ogóle coś takiego robię... durnu - CO BYŁO DZIWNE, ostatnie słowo miało w sobie trochę, tej.
Jak to się wymawiało?
Czułości?
Nie rozckliwiając się jednak nad tym, Reiner pocałował mocno Ariela tuż przed wsunięciem drugiego palca, co oczywiście zrobił.
Hmmm, a jakby tak spróbować w rimming?

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Wto Sty 24, 2017 7:04 pm

Arielowi wcale a wcale nie przeszkadzała natura Sakuragiego, tym bardziej w łóżku. Wręcz przeciwnie, sam czerpał przyjemność z dzikiego, hardcorowego seksu, który uprawiali najczęściej. Wiedział też, że ten Reiner, który jemu się pokazuje, jest tym prawdziwym, a nie ten, którego widzą nauczyciele, czy uczniowie ich szkoły. I to właśnie prawdziwa twarz białowłosego tak zawróciła w głowie tej masochistycznej, upartej i chciwej rybie.
Oblizał się, gdy został uciszony i wygiął się lekko. Zaczynało mu być coraz przyjemniej, ale jednocześnie czuł coraz bardziej rosnące zniecierpliwienie, bo nie na palce miał teraz ochotę. Przejechał spojrzeniem bardzo pijanego człowieka, po twarzy kochanka, a od niej w dół na jego tors i rękę, która znikała pomiędzy nogami blondyna. Wiercił się niespokojnie, gdzieś z tyłu głowy cichy głos mówił mu by zaczekać, ale Sevioal był zbyt pijany by go słuchać.
Uspokoił się trochę, gdy usłyszał czule wypowiedziane słowo i uśmiechnął się szczęśliwie. Chciał zaraz coś odpowiedzieć, ale po raz kolejny tego wieczora usta Reia mu przerwały.
Jęknął głośniej, gdy poczuł jak drugi palec się w niego wsuwa. Wbił paznokcie w ramiona starszego i poruszył biodrami, jakby zachęcając go do dalszej zabawy. To było dziwne, ale jednocześnie bardzo przyjemne. Ariel już nie wiedział, czy chce by to trwało dłużej, czy żeby od razu przeszli do rzeczy. Ugryzł wargę Sakuragiego i pociągnął ją lekko.
- Nie wytrzymam... - Wyszeptał mając na myśli napięcie, które rosło w jego ciele.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Wto Sty 24, 2017 7:30 pm

Skoro wszyscy już się ładnie zgodziliśmy, że Reiner jest sadystą, to nikogo nie powinno dziwić, że przestał zwracać uwagi na odgłosy swojej Ryby.
Znaczy, wróć.
BARDZO zwracał uwagę na wszelkie sapnięcia, jęki, stęknięcia i wszystko inne, co sprawiało, że jego nabrzmiały i wielki jak nigdy wcześniej członek wręcz pulsował z podniecenia. A był taki gorący!
Ariel nie miał pojęcia, jak bardzo białowłosy miał ochotę po prostu go wziąć, tak jak tu leży i rżnąć ostrymi, szybkimi ruchami, jak dziki zwierz nie zważający na nic innego, jak tylko na potrzebę własnego zaspokojenia.
Ariel mógł eksplodować jak chciał. Mógł nawet płakać.
Reiner gryzł i całował jego wargi, przechodząc prędko, prawie na bezdechu, na jego szyję i robiąc to samo, gdy do dwóch palców dołączył trzeci towarzysz broni, i Sakuragi ruszał ręką, rozciągając go mocniej i lepiej, aż sięgnął bardzo głęboko w pewien magiczny punkt.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Wto Sty 24, 2017 7:55 pm

Czuł jak jego wargi puchną od ciągłego podgryzania. Sam także próbował w ten sposób odpowiadać na pocałunki, ale za bardzo dekoncentrowały go poczynania w tej dolnej partii jego ciała. Za każdym razem gdy tylko próbował zebrać myśli, zaraz przerywał mu mocny dreszcz wywołany przez białowłosego. Do czasu.
Magiczne combo trzech palców, zębów na szyi Ariela i dotarcie do tego strategicznego punktu wywołały błąd w umyśle blondyna, który wygiął się, zacisnął tam na dole i doszedł w tym samym momencie, a z jego gardła wyszedł głośny, dorodny jęk. Opadł na łóżko dysząc.
Spojrzał zamglonym spojrzeniem na Reinera. Pierwszy raz doszedł przy przygotowaniu i było to zupełnie inne uczucie od tego, co zawsze przeżywał. Niestety nasza ryba była bardziej niewyżyta niż ktokolwiek by się mógł spodziewać i to mu wcale nie wystarczało.
- Nie... Jeszcze... - Wydyszał cicho.
Zaraz przyciągnął Sakuragiego do pocałunku, a ręka Ariela powędrowała w dół, aż do prącia chłopaka. Złapał je, zaczynając pieścić palcami i ruszać szybko ręką, czując jak gorące jest. Teraz po orgazmie chciał go jeszcze bardziej.
- Szybko. - Mruknął niewyraźnie, nie chcąc za długo odrywać się od jego ust. Jednocześnie rozszerzył mocniej nogi i poruszył niespokojnie biodrami.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Wto Sty 24, 2017 8:05 pm

Aż sam rozkosznie jęknął w usta Ariela, gdy ten tak pięknie doszedł pod nim, zaciskając pierścień mięśni wokół jego palców.
Reiner nigdy wcześniej mu tego nie mówił, i prawdopodobnie nigdy mu tego nie powie w przyszłości, ale w tym krótkim momencie blondyn wyglądał wręcz bolesnie pięknie. Półprzymknięte, zamlgone oczy ze łzami na rzęsach, zarumieniona twarz, usta otwarte w niemym krzyku, i ta spocona, odgarnięta do tyłu grzywka i błyszcząca (w świetle lampek stojących na nocnych stolikach) skóra nadawały mu czegoś, co Sakuragi koch-
...
Uwielbiał wręcz.
Wyjął swoją dłoń z Ariela, gdy ten tak mamrotał nieskładne komendy. Pomógł mu swoimi rękoma, w sensie- rozchylił jego uda, a następnie wsunął dłonie pod jego plecy, tak w miejscu gdzie jest talia, i przysunął go do siebie.
- No to jedziemy, co nie? - Zapytał zduszonym głosem, aż w końcu wszedł w niego jednym, szybkim i płynnym pchnięciem, otwierając przy tym usta w równie bezgłośnym krzyku co wcześniej Ariel i na chwilę aż zamykając oczy z rozkoszy.
Przygryzł sobie wargę, gdy tak wsunął się w niego całego, i tak przez chwilę został, rozkoszując się samym byciem wewnątrz chłopaka...
- o kurwa - jęknął i pochylił się nad Arielem, patrząc w jego rozpijaczone spojrzenie.
Nie mógł już jednak dłużej kontaktować.
Zaczął go po prostu, bez większych ceremonii, pieprzyć.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Czw Kwi 20, 2017 12:13 am

Ciało Ariela wciąż drżało po orgazmie. Czuł jak kolejne fale przyjemności rozchodzą się po jego ciele, stawiając wszystkie włosy i tworząc gęsią skórkę. Nie był nawet w stanie odpowiedzieć, nie mógł nawet uspokoić oddechu. Poczuł jak Reiner wypełnia go stanowczym ruchem. Odchylił głowę do tyłu, zamykając oczy i pozwalając mu na wszystko. Ariel nie kontrolował siebie, zaciskając się na członku Sakuragiego i nie pozwalając mu go opuścić. Spojrzał jeszcze w oczy chłopaka, zanim ten zaczął się poruszać.
Zrobiło mu się ciemno przed oczami. Przez chwilę nawet nic nie słyszał. Dopiero, gdy to minęło, poczuł jaką rozkosz dają mu ruchy kochanka. Wbił paznokcie w jego plecy, jednocześnie przyciągając go mocniej do siebie. Nie wiedział za bardzo czy wydaje z siebie jakieś odgłosy, chociaż jęczał lepiej, niż gdyby mu za to zapłacili. Tracił kontakt z rzeczywistością i jego głowę (i nie tylko) wypełniał nabrzmiały penis Reia, który pieprzył go z całych sił. Sevioal nie potrzebował także dużo czasu, by znów się podniecić.
Szybko poczuł, jak sam twardnieje. Wtedy  odszukał usta kochanka, w które to wpił się bez pamięci. Złączył ich języki w szaleńczym i chaotycznym tańcu, próbując także dostarczyć powietrza do płuc. Czuł krople potu, spływające po całym jego ciele. Było mu strasznie gorąco, a każde miejsce, którego dotknął Reiner wręcz paliło żywym ogniem. Miał wrażenie, że się rozpuszcza.
- Rei... Kocham Cię! - Wyjęczał, pomiędzy pocałunkami, chcąc jakoś wyrzucić z siebie nagromadzone emocje.
Jego wnętrze ogarnęła gorączka, ale to nie było złe uczucie. Jednak uzależniające i Ariel pragnął, by nigdy się nie skończyło. Spojrzał na osiemnastolatka, który teraz wisiał nad nim. Jego wzrok był skupiony, jakby nie chciał by coś mu umknęło, ale jednocześnie rozmarzone. Policzki czerwone od wysiłku, całe ciało mokre od potu. Był piękny. Według blondyna, Sakuragi zawsze był piękny i nie ma mowy było o wyjątkach. Ale, kiedy ich ciała były połączone... Ariel wiedział, że tylko on go takiego ogląda. Tylko przy nim przybiera taką minę. I tylko kiedy jest w nim jego oczy nabierają takiego wyrazu, jaki miały w tej chwili. Przez to Ryba czuł się specjalny, ale także stawał się bardziej zachłanny.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Czw Kwi 20, 2017 7:45 pm

Niemal go zmiażdżył, gdy zupełnie nagle objął Ariela, chowając swoją twarz w zagłębieniu jego szyi, jednocześnie dynamicznymi ruchami pieprząc swojego kochanka w najlepsze.
Czu jak nogi Ariela zacieśniają się wokół niego z siłą imadła, ale każde sapniecie, jęk, głuchy okrzyk czy nawet niezidentyfikowane dźwięki były dostateczną nagrodą.
Tak samo jak i to przyjemne uczucie, które odczuwał za każdym razem gdy wpychał w niego swojego członka.
Gdy Ariel, jak zwykle, zaczął zasypywać go swoją miłością, Reiner ugryzł go w bark, tłumiąc przy tym swój krzyk rozkoszy, gdy przyspieszył swoje ruchy.
Stały się one płytsze, ale w porównaniu z urywanym oddechem, odgłosami Sevioala, alkoholem i wszystkim innym, w końcu nie wytrzymał.
Doszedł z głośnym jękiem w chłopaku, nie przerywając jednak ruchów- był na tyle miły, że chciał by blondyn też skończył.
Czyżby dzień dziecka?

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Czw Kwi 20, 2017 8:21 pm

Dla Ariela nie istniało nic więcej, oprócz Reinera, jego ciała, głosu, zapachu. Reszta świata nagle zniknęła, tworząc pustkę. To mu nie przeszkadzało, w końcu i tak pragnął tylko swojego chłopaka.
Uścisk białowłosego wycisnął mu powietrze z płuc, lecz Ariel zaraz odwdzięczył się tym samym, przyciskając go do siebie z całych sił. Byli jednym w tym momencie. Czuli i pragnęli tego samego.
Jęknął, gdy ból od ugryzienia, który zaraz zmieszał się z rozkoszą, którą dawał mu Sakuragi. Nagle jednak poczuł, że ten dochodzi w jego wnętrzu. Pomimo tego Rei nie zaprzestał swoich ruchów. Skulił się w jego ramionach, całując go po szyi i obojczykach. To gorąco, które szalało w jego wnętrzu w końcu znalazło ujście, gdy Sevioal także osiągnął spełnienie. Zacisnął oczy, a usta otworzył w niemym krzyku. Całe jego ciało się spięło i drżało po drugim orgazmie.
Nie pozwolił osiemnastolatkowi się odsunąć, dopóki nie uspokoił się trochę. Ale po tym i tak nie chciał go puścić, wtulając się w jego tors. To właśnie tutaj czuł się na swoim miejscu, jakby od zawsze czekał na Reinera, by znaleźć się w jego ramionach.
Po chwili nadeszło zmęczenie. Powieki blondyna zrobiły się bardzo ciężkie, ale próbował z tym walczyć.
- Rei... Nie zostawiaj mnie, dobrze? - Wybełkotał trochę po pijaczemu, a trochę zaspanym głosem. Zanim zdążył usłyszeć odpowiedź, znalazł się w krainie snów.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Czw Kwi 20, 2017 8:39 pm

- Kto by cię teraz zostawił, jełopie? - Wymamrotał zdyszanym głosem. Ponieważ jak padł na blondynie, tak leżał i tak przygniatał blondynka do materaca swoim leniwym dupskiem.
- Poważnie, patrząc na te wodo-mięśnie, to nawet fizycznie niemożliwe. Nie wymyślaj - mruknął, w końcu chociaż trochę z niego spełzając.
Znaczy, wolał obudzić się następnego dnia obok wciąż żywej (niekoniecznie przytomnej, obydwoje lubili spać) ryby, a nie sinego karpia wywalonego do góry brzuchem.
Bez duszenia, ok? Tego nie było w pakiecie ich łóżkowych ekscesów.
W każdym razie wciąż go obejmował, tylko nie przyduszał. Był spełniony, śpiący i wtulony w pijaną, ciepłą rybę.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Czw Kwi 20, 2017 8:56 pm

Najpierw poczuł ból w głowie, jakby taki tępy szum. Potem miał wrażenie, że w ustach miał piasek i tak bardzo chciało mu się pić. Otworzył powoli oczy, spodziewając się ujrzeć sufit pokoju w akademiku. Przeżył więc nie małe zaskoczenie, widząc obcy pokój. Dopiero po chwili dotarły do niego wspomnienia z wczorajszego dnia. Usiadł powoli i przetarł twarz dłonią. Naprawdę nie powinien pić alkoholu. Czuł jak policzki, uszy i szyja robią się gorące na myśl co robił i jak zachowywał się poprzedniego wieczora.
Zerknął na wciąż śpiącego Reinera, który obejmował go przez sen. Uśmiechnął się lekko i odgarnął mu włosy z twarzy, w nocy musiała spaść z nich gumka. Sakuragi nie wiedział nawet jak ważny był dla Ryby i jak bardzo ten się do niego przywiązał. Rozmawiał na ten temat z wujkiem poprzedniego dnia, który poparł go w pełni. Jak powiedział, miłości nie powinno się przeszkadzać. Poza tym cieszył się, że Ariel spotkał kogoś, kto nie dość, że wyciągnął go z tej złotej klatki, to jeszcze nie ma zamiaru teraz zostawić go samego w nowym i dość strasznym świecie.
Oparł brodę na kolanie, po prostu patrząc na swoją pierwszą miłość.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Czw Kwi 20, 2017 9:00 pm

Reiner za to był właśnie komandosem.
I to nie byle jakim! Biegł i zabijał niewiernych mieczem! Znaczy, zaraz, to już nie był komandos, raczej krzyżowiec!
... Z Kataną.
Okej, samuraj Reiner, wyraźnie wyrwany spod prawa, nucąc sobie wesoło jakieś skoczne disco polo z Polski, biegł przez świat i wyżynał wszystko jak leci.
I było mu wesoło.
W PRAWDZIWYM ŚWIECIE ZAŚ...
- Tehehe - Wydobyło się z Reinerowych ust, gdy ten dalej spał w najlepsze, oddany marzeniom o nowym, lepszym świecie.
... Z dodatkiem keczupu.
To zdecydowanie musiał być keczup.
GDZIE FRYTKI?

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Czw Kwi 20, 2017 9:09 pm

Drgnął, słysząc śmiech Sakuragiego. Kiedy na dodatek zobaczył jego minę, nie wytrzymał i sam zaśmiał się pod nosem.
I jak go tu nie kochać?
No właśnie, nie da się.
Pochylił się nad nim i cmoknął białowłosego w policzek. Następnie ostrożnie wyszedł z łóżka i przeciągnął się. Miło było obudzić się i być w stanie chodzić. Zwykle był tak wycieńczony i obolały, że nie był w stanie się przewrócić na drugi bok, a co dopiero się umyć i pójść na lekcje.
A propos mycia...
Rozejrzał się i dostrzegł ziemię obiecaną, w postaci drzwi do pokojowej łazienki. Przeszedł tylko dwa kroki, by dowiedzieć się jak owocna była wspólnie spędzona noc. Przyspieszył kroku, modląc się w duszy, by nie zachlapać wykładziny, bo chyba by się zapadł pod ziemię ze wstydu.
A gdy już Ariel wszedł pod prysznic i puścił ciepłą wodę ze słuchawki, poczuł się jak ryba w wodzie.
Dosłownie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Czw Kwi 20, 2017 10:41 pm

W końcu wstał.
I stwierdził, że to nie było dobre, więc legł znowu.
Ale był brudny od spermy i swędziało. Był spocony jak świnia, a pot przyklejał się do niego jeszcze bardziej.
I pustynia w ustach.
Kurwa, czy nikt dzisiaj nie miał litości?
W końcu zwlekł się z łóżka... spadając na podłoge z głośnym SRU.
- KURRRRRWA MAĆ! - Rozległ się potępiony wrzask nieszczęścia. Jedna ręka na stoliku nocny. Druga ręka na łóżku. I W KOŃCU WSTAŁ, nagi jak go coś stworzyło.
Poczłapał tak do łazienki, bo czemu nie.
- Sup? - Zapytał zaspany Arielkę, mlaskając i drapiąc się po szyi.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   Czw Kwi 20, 2017 10:57 pm

Ariel przez chwilę pozwolił by woda ogrzała jego ciało i dopiero potem zaczął się myć. Dopóki nie usłyszał głośnego JEBUT a potem wrzasku który zawstydziłby samego Szatana. Podskoczył i potem westchnął, zabierając się z powrotem za poprzednią czynność.
I nagle nastała sytuacja komiczna.
Jeden nagi.
Durgi nagi.
Dwa dindongi na wierzchu.
I palec w dupie.
- Sup? - Zapytał, zaskoczony, po czym zdał sobie sprawę w jakiej pozycji stoi i co robi.
Jego lica ozdobiła taka purpura, że raki mogły się tylko schować i zapłakać. Wyprostował się szybko i stanął jakoś tak, by Reiner nie ujrzał jego twarzy. Stał tak przez jakiś czas, mając na dzieję, że chłopak po prostu wyjdzie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Hotel "The Stafford"   

Powrót do góry Go down
 
Hotel "The Stafford"
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 1 z 2Idź do strony : 1, 2  Next
 Similar topics
-
» Apartament Mystery'ego (Hotel Shogun)
» Empire State Building
» New York-New York Hotel & Casino
» Hotel La Plaza

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yaoi Gakuen :: Londyn :: Centrum miasta :: ∎ Hotele-
Skocz do: