IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Młodszy, wykształcony, z lepszą fryzurą

Go down 
AutorWiadomość
Darwin

avatar

Liczba postów : 5
Join date : 10/08/2015

PisanieTemat: Młodszy, wykształcony, z lepszą fryzurą   Sro Sie 12, 2015 9:30 pm














ALEXANDER "DARWIN" WOE
22 l. / Londyn / Biseksualny / Kryminalista / Student Genetyki

’family, story and other stuff II’

Przechodząc do kolejnej sceny naszego dramatu. Piętnastoletni Max i Alex nie należeli do kwiatu brytyjskiej młodzieży. Bójki, chuliganizm, drobne kradzieże - robili wszystko, co małe tygryski z patologicznych rodzin lubią najbardziej. Problem pojawił się dopiero wtedy, gdy policja i straż sąsiedzka zaczęli dość wyraźnie interesować się ich poczynaniami, a moment był na tyle niefortunny, że nastolatkowie już zdążyli poczuć się bezkarni i nietykalni.
Feralna kradzież z małego sklepu. Dywersja w postaci przewrócenia szkła, gdy jeden przeprasza drugi szybko wyciąga pieniądze z kasy i uciekają. Niestety ręce Alexa były niewystarczająco szybkie, by oszukać zamontowaną w sklepie kamerę. Proces był krótki. Znaleziono dowody i świadków, którzy z chęcią zeznawali przeciwko dwójce małolatów, a zeznania i zachowanie Margaret Woe sprawiło, że nikt nie czuł potrzeby zadawania dalszych pytań. Przybito im stempelek rodziny patologicznej, ale to ich zamknięto w poprawczaku na trzy lata za wielokrotne wykroczenia, zaś matka została puszczona wolno, gdy uznano ją za nieszkodliwą kobietę zniszczoną przez pechowe związki z nieciekawymi osobnikami i zachowanie zwyrodniałych dzieci.
Taka sprawiedliwość.
Jak łatwo się domyślić w zakładzie poprawczym bliźniakom się nie przelewało. Starszy jak zwykle reagował agresją na wszelkie przytyki, młodszy był stale o krok od zagryzienia każdego, kto chciał narzucić mu jakiekolwiek zasady. Pewnego dnia w trakcie jednej z to bardziej zajadłych bójek Max zarobił o jeden cios za dużo. Dobrze wymierzony prawy prosty w gardło pozbawił go na dłuższy czas głosu, co prawie złamało Alexa oskarżającego się o to, że niewystarczająco starał się brata powstrzymać. Na szczęście uszkodzenia nie okazały się trwałe i chłopak odzyskał głos na kilka miesięcy przed opuszczeniem zakładu, ale do dziś łatwo zauważyć, że jego głos jest nienaturalnie zachrypnięty.
Pozwólmy sobie ominąć fragment sztuki przedstawiający ich dramatyczną walkę o byt po wyjściu na wolność. Powrót do matki nie wchodził w grę, więc zatrzymali się w jednym z Londyńskich schronisk młodzieżowych i walczyli o pracę, by móc jakoś powiązać koniec z końcem. Ostatecznie jakoś udało im się osiągnąć sukces, tutaj będący całkiem przytulnym, wynajętym mieszkaniem z trzema pokojami i znalezieniem w miarę stabilnych etatów. Zakończenie pozbawione jest fajerwerków i dramatycznych zwrotów akcji.
Epilog skupia się na dniu dzisiejszym. Bliźniaki od czterech lat są wolnymi ludźmi, choć nie można oskarżyć ich o czyste sumienia. Pomimo resocjalizacji (a może przez nią?) nie odwrócili się od świata przestępczego, po prostu teraz są ostrożniejsi. Wciąż kradną, włamują się i wykorzystują każdą okazję, by wzbogacić się cudzym kosztem - i póki co nikt ich nie przyłapał. Poza tym są razem, z dala od matki, poprawczaka i większości osób, które chciały im zaszkodzić. Mają spokój.
I jest to niezaprzeczalny sukces.

’describing myself’

Anizokoria. Schorzenie polegające na zaburzeniu pracy źrenicy, spowodowane upośledzeniem nerwu odpowiadającego za odruch źreniczny jednego oka. I, jak się okazuje, wystarczający powód na to, by być traktowanym jak śmieć przez całe dzieciństwo. Szare oczy Alexa są jego najbardziej charakterystyczną cechą nabytą w sposób naturalny, oraz powodem, dla którego stał się wielkim fanem ciemnych okularów przeciwsłonecznych. Lewa źrenica jest zdecydowanie większa od prawej, dodatkowo prawie nie zmniejsza się pod wpływem światła, co samo w sobie jest problemem - dodawanie nadwzroczności w tym oku i wszelkich "komplementów", które posiadacz zawdzięcza "popieprzonym oczom" było całkowicie zbędne, ale los czasami bywa aż nadto szczodry.
Poza tym Alex w wersji 1.0 nie rzucał się w oczy. Ot, smukły chłopaczyna z mysimi włosami i kościstymi dłońmi, któremu nie zaszkodziłaby wizyta u fryzjera. Choć nigdy nie obrósł w tłuszcz, to muskulatura jest mu równie obca co nadwaga. Zawsze trzymał się ciut poniżej średniej wyliczonej dla jego rówieśników, a jedynym sześciopakiem, którym mógł (i może) się pochwalić jest sześć odstających bioder, gdy się przeciągnie.
Posiadając tak przeciętne ciało i tak wyolbrzymioną potrzebę zwracania na siebie uwagi, jakimi może pochwalić się młodszy Woe, niedziwnym jest, że gdy tylko jego noga stanęła na wolnej, poza-poprawczakowej, ziemi, jego pierwszym pomysłem była zmiana wizerunku. Cztery kolczyki w uszach i jeden w języku były pierwszym krokiem. Później kolej przyszła na włosy w kolorze numer 12, znanym też jako "niemrawy blond". Początkowo pofarbował się na granatowo, ale szybko doszedł do wniosku, że to nie jego kolor. Później nadeszła kolej na indygo i błękit, aż ostatecznie na jego włosy powędrował zielonkawo-turkusowy toner. Tak już zostało na stałe, nie licząc z czasem dodanych, tlenionych na biało pasm, których nie pozbył się nawet po tym, gdy oskarżono go o robienie kiepskiego cosplayu X-Menki Rogue.
Ostatnią fazą personalizacji był tatuaż i skaryfikacja. Ta druga przedstawia ośmiornicę w cylindrze i monoklu owijającą macki dookoła jego prawego uda. Tatuaż jest nieco bardziej skomplikowany. Zewnętrzną część prawego  przedramienia Darwina zdobią czaszki odtworzone en face, przedstawiające wszystkie główne stadia ewolucji ludzkiej (od łokcia do nadgarstka - Australopitek, Homo habilis, Homo erectus, Neandertalczyk i Homo sapiens). W tych samych miejscach na prawym przedramieniu znajdują się pięknie wykaligrafowane łacińskie nazwy czaszek znajdujących się na drugiej ręce.

’personality with flaws’

Gdy trafisz do poprawczaka, reputacja odpadu społecznego z zerowymi szansami na prowadzenie normalnego życia przyczepia się do ciebie jak świeża guma do podeszwy nowych butów. Nie ważne, czy zamknęli cię, bo pociągnąłeś za włosy córkę trochę zbyt wpływowego człowieka, czy zadźgałeś kogoś na śmierć tępym ołówkiem w trakcie seansu Króla Lwa. Przekroczyłeś progi poprawczaka, więc można spisać cię na straty. Jeśli masz wystarczająco dużo szczęścia staniesz się osiedlowym strachem na wróble, którego rodzice pokazują swoim dzieciom podczas niedzielnych spacerów do kościoła. "Musisz się dobrze uczyć, bo inaczej skończysz jak on".
Darwin będący w czołowej piątce studentów genetyki na Uniwersytecie Londyńskim jest jednak dowodem na to, że nie oceny się liczą, a wybudowana na traumie z dzieciństwa upartość i narcystyczna chęć bycia adorowanym jako mistrz olimpijski we wszystkich kategoriach. W końcu jakby nie patrzeć żeby mieć dobre oceny przy aktualnym stanie edukacji w tym kraju, wystarczy utrzymywać temperaturę ciała gdzieś w okolicy trzydziestu sześciu stopni Celsjusza.
Młodszy z bliźniąt Woe jest zjawiskiem psychologicznym. Funkcjonującą w społeczeństwie mieszanką wybuchową patologicznego narcyzmu i neurotyczności, szczodrze ozdobioną manią kontroli i skutecznie ukrywanymi, głęboko zakorzenionymi kompleksami. Jednakże lekarze, którzy wykazywali chęć chwycenia za łyżki i otworzenia mu czaszki by zbadać, jak dokładnie działa, są skutecznie zniechęcani przez jego imponujący brak poszanowania dla autorytetów "węszących nie tam, gdzie trzeba", oraz niezwykłą antypatię do mówienia prawdy przy osobach niebędących jego bratem, które sprawiają, że każde wypowiedziane przez niego zdanie powinno być kończone znakiem zapytania (co w dość oczywisty sposób utrudnia postawienie jednoznacznej diagnozy). Tym bardziej, gdy weźmie się pod uwagę fakt, że Darwin jest skończonym manipulantem gotowym zrobić naprawdę wszystko, żeby ludzie grali zgodnie z jego zasadami - świadomie czy nie, to już kwestia marginalna.
Trzeba jednak przyznać, że to on jest tym mniej agresywnym z bliźniaków. Mniejsze ciągoty to przemocy fizycznej nadrabia jednak desperacją i emocjami, nad którymi kontrola wciąż sprawia mu pewne problemy. I oznacza to, że w swoim repertuarze posiada cztery rodzaje łez (smutku, złości, radości i fałszywe), sześć typów śmiechu i dwanaście różnych odkaszlnięć, które mają je zatuszować, osiem westchnień i trzy wzruszenia ramionami. A pod wpływem intensywnego stresu czy niekorzystnego ustawienia gwiazd na nieboskłonie traci kontrolę nad całą kolekcją.
Jest jeszcze jedna rzecz, na którą ma wątpliwy wpływ, ale, wyjątkowo, nie widzi w tym większego problemu. Ową "rzeczą" jest Max, czy raczej - wycelowane w jego kierunku adoracja i skrajne oddanie, które mogło wytworzyć tylko dziecko, które przez długie lata było piętnowane na każdym kroku. Tylko jego brat nie uważał go za marnotrawstwo tlenu oraz pieniędzy. W głowie Alexa bardzo szybko wykształciło się przekonanie, że wszyscy są wrogami i tylko bliźniakowi może zaufać. Jego neurotyczna potrzeba miłości zrobiła swoje. Tesla jest jego najmocniejszą stroną i piętą achillesową w jednym, oraz jedyną wchodzącą w grę planetą orbitującą w Darwinowym układzie słonecznym. Chce wiedzieć co robi, z kim robi, kiedy, po co, za ile, w jakich ubraniach i ułożeniu włosów, ale nie potrafi powiedzieć, czy kieruje nim troska, czy chęć kontroli. Wie tylko, że bez brata nie będzie w stanie funkcjonować normalnie. Max jest jak kotwica, która pozwala Alexowi zachować pozory.

’curiosities’

» Ulubiony kolor: niebieski.
» Ulubiona potrawa: kurczak gong bao.
» Od momentu opuszczenia poprawczaka nosi okulary. Nadwzroczność zaczynała mu się coraz bardziej dawać we znaki i (czy tego chciał, czy nie) musiał coś z nią zrobić. Przez większość czasu nosi szkła kontaktowe, ale zdejmuje je w domu i przed długimi sesjami nauki.
» Powiedzenie mu, że ktoś pracuje ciężej od niego jest w stanie odebrać jako bardzo osobistą obelgę. On zawsze wszystko robi "naj" i nie przyjmuje innych wersji do wiadomości - nie pozwala mu na to jego pracoholizm. Chyba, że mówimy o popełnianiu błędów.
» Kiedyś chciał mieć w domu zwierzę. Obojętne jakie, byleby nie było rybą w panierce. Teraz jest już dorosły i ciągle kusi go za każdym razem, gdy mija schronisko w drodze na uczelnię, ale póki co nie zrobił niczego w kierunku adoptowania czworonoga. Dokarmia za to bezpańskie psy i koty.
» Lubi muzykę popularną i kreskówki dla dzieci, które potrafi oglądać godzinami, całkowicie ignorując ból oka.
» Choć nie zawsze to po nim widać, jest na bieżąco z modą. W końcu nie zawsze musi mieć humor na strojenie się, ale trzeba być przygotowany na każdą sytuację.
» Jest całkiem niezłym kucharzem z niskim budżetem, ale jego miłość do taniej chińszczyzny na wynos zazwyczaj zwycięża, gdy przychodzi mu wybierać między samodzielnym gotowaniem i dostawą pod drzwi.
» Fascynują go mutacje genetyczne i tylko dlatego wybrał taki, a nie inny kierunek. Na początku myślał o informatyce.
» Już sześć razy podchodził do egzaminu na prawo jazdy - rzecz jasna bez powodzenia. Brak talentu do kierowania samochodem nadrabia za to naturalnymi predyspozycjami do wszystkiego, co dotyczy komputerów. Z jakiegoś powodu to wszystko wydaje mu się wręcz niepokojąco logicznie. Ostatnio nawet zaczął bawić się w hakera i spędza sporo czasu przeglądając nielegalne strony internetowe. "Uczy się na cudzych błędach".
» Gdy w grę wchodzi "legalny" zarobek, Alex pracuje jako "internetowy spec od reklamy podprogowej" dla jednej z lokalnych firm kosmetycznych. Jego zadanie polega na publikowanie pochwalnych postów na forach kobiecych, które mają czytelniczki zachęcić do kupna produktów marki, którą w tajemnicy reprezentuje.






© Zombie, nie kopiować



Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Gregor
Melancholik
Germanista
Nauczyciel filozofii
avatar

Liczba postów : 1323
Join date : 13/01/2014

PisanieTemat: Re: Młodszy, wykształcony, z lepszą fryzurą   Sob Sie 15, 2015 8:52 pm

Akceptuję. Dobry kawał roboty!

_________________


______________________
[głos: 1 & 2][słowozbiory]
Grafika: chwilowo brak. Jeśli chcesz porozmawiać o muzyce i sztuce albo o filozofii to zapraszam. Mogę też postawić Ci kawę. Ale uprzedzam: gryzę, po prostu to lubię. Gdybym nagle zniknął i długo nie wracał, nie pozwalam, by ktokolwiek kiedykolwiek przejął postać Gregora.
______________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Młodszy, wykształcony, z lepszą fryzurą
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Pokręcony świat Charliego
» Salevie Nightsong

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yaoi Gakuen :: Postaci :: Akta postaci-
Skocz do: