IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Lucas Lightdoor

Go down 
AutorWiadomość
Lucas

avatar

Liczba postów : 3
Join date : 06/09/2014

PisanieTemat: Lucas Lightdoor   Pon Wrz 08, 2014 9:34 pm

Imię/Imiona i nazwisko:
Lucas George Lightdoor
Pseudonim:
Lucuś (dla przyjaciół), Lucyfer (dla reszty)

Wiek:
18 lat
Pochodzenie:
Londyn
Rodzina:
Nie zna nikogo więcej prócz rodziców (Roberta i Clarissy) oraz ich przyjaciół. Odcięli się od reszty rodziny i musiał ciągle oglądać te same twarze. A i te często nie należały do rodziców a raczej do opiekunek, bo ojciec pracował jako zastępca prezesa w kancelarii prawniczej i musiał często zostawać dłużej w pracy. Za to matka jako wzbijająca się bardzo, ale to bardzo powoli projektantka mody jeździła w dalekie podróże po kraju i bardzo rzadko bywała w domu.
Orientacja:
Homoseksualny

Grupa:
College
Szkoła:
College
Profil:
Matematyka
Status:
Brak

Charakter:
Niespokojna dusza łącząca w sobie wiele osobowości a przebywająca tylko w jednym ciele. Człowiek nieumiejący usiedzieć zbyt długo w spokoju, musi coś robić, inaczej się denerwuje. Oczekiwanie kojarzy mu się z utratą kontroli nad sytuacją, czego nie znosi. Dlatego wiecznie rozgadany, rzadko kiedy pozwala na zachowanie idealnej ciszy, a jeśli już to tylko dlatego że przemawia ruchem ciała a nie słowem. Nie znaczy to, że opowiada każdemu historię swojego życia. Co to to nie. Każdy temat jest dobry, nawet ten o pogodzie. Zdarzają się sytuacje, gdy reaguje, zanim pomyśli, czym naraża się niejednokrotnie na nieprzyjemne konsekwencje. Gdyby zaczął wreszcie uczyć się na błędach… Wiecznie popełniane te same błędy utwierdzają go w przekonaniu, że kiedyś musi mu się udać i wytrwale dąży do tego momentu. Ambitny, chętny na pozyskanie nowej wiedzy.
Optymistycznie nastawiony do życia chłopak, którego głównym motto jest „Przeżyć dziś, a jutro będzie dopiero za dwa dni“. Przyjaźnie nastawiony do ludzi, rzadko kiedy widzi w nich wrogów. Uważa, że tak jak on, wszyscy powinni mieć duży dystans do siebie i nie widzi różnicy w tym, czy obraża głupimi tekstami siebie czy innych. Przecież to jest zabawne! Bawi go bardzo wiele sytuacji, nawet tych zupełnie poważnych, ale jednocześnie nie umie pozbyć się nadmiernego zamartwiania się o bliskich. Widok zmartwionego przyjaciela powoduje, że przestaje myśleć o sobie i stara się pomóc mu ze wszystkich sił. A niech tylko ktoś jeszcze spróbuje uprzykrzyć życie tej osobie, to potrafi nieźle oddać. Jeśli nie w bezpośrednim starciu, to zapamiętuje urazy i w późniejszym czasie zatruwa skutecznie życie oprawcom. Kawalarz to z niego jest, tego tytułu odebrać mu nie można. A mimo tego wszystkiego bywa czasami nieśmiały. W otoczeniu nowych ludzi często nie wie jak się powinien zachować, co powiedzieć. Chłopak o wielkim sercu, które leży schowane głęboko na dnie oceanu w metalowej skrzynce i tylko nieliczni czasem wybiorą się w podróż by je zobaczyć. Reszta widzi schowanego za szerokim uśmiechem szczęśliwca. Stara się nie pokazywać  obcym dookoła wszystkich swoich uczuć, głównie tych negatywnych.
Ciągle czeka i czeka na miłość swojego życia. Może nie wierzy w tę od pierwszego wejrzenia, ale stara się robić dla drugiej osoby w związku jak najwięcej. Nigdy nie skrzywdziłby jej nieświadomie.
Wygląd:
Średniego wzrostu chłopak, bo mierzący sto siedemdziesiąt sześć centymetrów, nie narzeka na brak dobrej figury. Regularne ćwiczenia pozwalają mu utrzymać ją w odpowiednim stanie i nie przekraczać sześćdziesięciu pięciu kilogramów wagi. Zwykle oscyluje pomiędzy sześćdziesiąt a sześćdziesiąt dwa. Jasne włosy opadają falami na niskie czoło, jednocześnie przeszkadzając w widoczności, co często doprowadza chłopaka do szaleństwa. Mimo to nie planuje skracać za mocno włosów, bo zależy mu na nich i podoba się sam sobie, co jest chyba najważniejsze. Smukła twarz z jednym jedynym defektem jest czymś, co mógłby oglądać dzień w dzień w lustrze. Szare oczy, choć wydawać by się mogło, że będą psuły niewinny wygląd chłopaka, to tak naprawdę znakomicie komponują się z jego jasną cerą. Wspomnianą ujmą dla twarzy jest niewielka blizna przy prawym uchu od przypalenia papierosem na jednej z imprez. Ludzie przeważnie stwierdzają, iż wygląda na młodszego, niż rzeczywiście jest. Zapewne wina to delikatnie zarysowanej linii szczęki, którą odziedziczył w spadku po matce wraz z jej genami. Ubiera się dość jednolicie każdego dnia – tylko wąskie spodnie i koszulki, natomiast rzeczy z długim rękawem obowiązkowo co najmniej rozmiar większe. Wyczulony jest na opinię innych ludzi co do swojego wyglądu, więc stara się tak dopasować zawsze, by większość była zachwycona. Może nie ma gustu niczym styliści, to jednak jakoś ubrać się potrafi by sprostać wymaganiom reszty. Na lewym przedramieniu ma tatuaż przedstawiający niewielkiego pająka widzianego z góry, zaś na prawym przedramieniu widnieje kolorowy obraz rany ciętej na całej długości. Postanowił to zrobić dla dobra innych, by nie dostrzegli blizn po próbach odstresowania się z żyletką. Są ciągle widoczne, ale tylko dla bystrego oka i gdy się dokładnie temu przyjrzeć.
Największe wady:
❖Nie zdobył się nigdy by powiedzieć „kocham” do kogokolwiek. Mimo tej całej przyjaznej osobowości nigdy do nikogo nie skierował tego słowa.
❖Nie potrafi kryć tego, co myśli. Można czytać z jego twarzy i oczu niczym ze zwykłej książki. I to dla dzieci. Z obrazkami.
❖Uczulony na miód.

Zainteresowania:
Uwielbia pływać na jak najdłuższe dystanse w basenie szkolnym. W przyszłości chciałby móc brać udział w olimpiadach sportowych właśnie w pływaniu. Ale też mógłby skierować się w drugą stronę i stać się znanym kucharzem. Gotowanie sprawia mu niebywałą przyjemność, choć rzadko kiedy próbuje swoje potrawy.
Dodatkowe:
Dzięki wybitnym zdolnościom matematycznym liczenie złamanych punktów w regulaminie i straconych szans na udany związek jest o wiele łatwiejsze. Żałuje także, że chemia, z którą spotyka się na co dzień w szkolnych ławkach, nie jest tą samą, która tworzy się przy silniejszym uczuciu. Z pierwszą radzi sobie całkiem nieźle, z tą drugą ma pewne problemy.
Zanim narysowałby ładną, w miarę prostą kreskę minęłoby chyba kilka dni. Za grosz talentu artystycznego. A i pisanie nie jest jego mocną stroną. Minimalizm przede wszystkim.
Nienawidzi psów. Pozostałych futrzaków, które wyglądają jakby wyszły ze śmietnika także, ale jednak psy zajmują honorowe miejsce. Nigdy nie wiadomo, kiedy takie bydle postanowi się na Ciebie rzucić. A tym bardziej już te zapchlone kundle... Chyba tylko łaskotki zajmują wyższą pozycję.
A jeśli mowa o łaskotkach, to ma je w wystarczająco różnych miejscach. Po prostu chłopak z nadwrażliwością na zbyt delikatny dotyk. Nie to, żeby mu on przeszkadzał, co to to nie. W końcu przytulić się to można zawsze.
I taką to zasadę wyznaje w dotychczasowym życiu. Znajomi nie mają łatwego życia z nim, jeśli nie znoszą przesytu słodyczy. A potrafi nią obdarować każdego bez wyjątku w ilościach przekraczających dopuszczalne normy. Choć to tylko wtedy, gdy ma na nie humor.
Zapewne jest to wynik spożywania słodkości w ogromnych ilościach, czego, ku zgrozie większości dziewczyn i chłopaków, nie widać po nim. Dość często można spotkać go z tabliczką czekolady z nadzieniem truskawkowym lub lizakiem.
Nie pogardzi żadnymi używkami na imprezach. Nie jest od nich uzależniony, jednak z chęcią weźmie od kogoś papierosa, trawkę czy proszki.

Miejsce zamieszkania:
Akademik
Wykonywany zawód:
Barman w klubie nocnym
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Leighton
Ogrodnik
avatar

Liczba postów : 304
Join date : 23/02/2014
Age : 25
Skąd : Szwecja, Stockholm

PisanieTemat: Re: Lucas Lightdoor   Wto Wrz 09, 2014 7:09 pm

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Lucas Lightdoor
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Lucas Salvage
» Lucas Arryn

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yaoi Gakuen :: Postaci :: Akta postaci-
Skocz do: