IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Relacje Dantego z Piekła rodem.

Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Relacje Dantego z Piekła rodem.   Sro Maj 14, 2014 10:20 pm



Wymagania: Brak.
Absolutna konieczność: Nie znikanie oraz relacje mogące rozwijać się podczas sesji. Kilku postowym fabułom mówię stanowczo: NIE!

Camille Boreux

Kochanek. Kumpel. W tych dwóch słowach zawiera się cała ich znajomość. Są typowymi sex-friends, którzy spotykają się od okazji, albo i bez okazji, na dobry alkohol, niezobowiązującą rozmowę i trochę ostrej zabawy. No dobrze, dużo ostrej zabawy. Pozornie obaj nie przywiązują wagi do tej relacji i walczą o jako taką przewagę nad tym drugim, jednak już do siebie przywykli. Dante nie jest świadom tego, że nie chciałby go tak po prostu stracić, do miłości jednak nie jest to podobne. Ludzka słabość, ot.

Gustav Waddington

Pracodawca. Jedyne źródło dochodu Dantego. Cała ich relacja oparta jest na... Szantażu. Waddington w swojej młodości miał pewne mafijne powiązania, o których dowiedział się młody Arrow. Zagroził biznesmenowi, że opublikuje obciążające go dowody... Dzięki czemu zdobył pracę w dziale marketingowym (10 tys. piechotą nie chodzi, szczególnie, że właściwie nic nie musi robić) oraz apartament (w pełni opłacony). Nie jest to jednak wystarczające, obaj czują do siebie oprócz niechęci rosnący pociąg fizyczny, który dodatkowo utrudnia ciężką już sytuację. Trudno powiedzieć, w jaką stronę pójdzie ich znajomość, Dante jednak zaczął mu... Ufać.

Salem Witch

Kurator. Cholernie upierdliwa bestia, która za nic w świecie nie chce się odczepić od Dantego. Teoretycznie, wraz z osiągnięciem przez podopiecznego dwudziestu jeden lat powinien dać mu spokój. Nie. Powinien dać mu spokój po znalezieniu pracy. NIE. Młody Arrow go nie cierpi. Jak ktoś w ogóle mógł nad nim panować? Przy następnej okazji pokaże mu, gdzie raki (i kuratorzy) zimują.


Vincent Star

Sąsiad. Mają praktycznie identyczne charaktery. Nie ma właściwie możliwości, by cokolwiek pomiędzy nimi zaiskrzyło. Żadna głębsza relacja również nie wchodzi w grę, bo kto by chciał rozmawiać z samym sobą? Zawsze jednak jest towarzysz do wspólnego pozbywania się barku, albo wyskoczenia do klubu na dupy (byle nie dziewicze!).


Eito Fujimoto

Były nauczyciel Dantego. Być może pałaliby do siebie sympatią, gdyby nie fakt, że uczeń postanowił zniszczyć karierę swojego nauczyciela. Prześladował go do tego stopnia, że sam się pogrążył i na rok trafił do więzienia. Dlaczego? Ano bo ukradł i zniszczył motor należący do Fujimota. Po trzech latach od ich ostatniego spotkania Arrow zdecydował się odnowić relacje. Nic nie potoczyło się tak, jak chciał. Stracił masę pieniędzy i czasu, a nic nie zyskał.
Nie chce więcej widzieć na oczy tego Japończyka.

Powrót do góry Go down
 
Relacje Dantego z Piekła rodem.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Wzór karty relacji
» Relacje - Charlotte d'Alouette
» Relacje Pacyfistki
» "Gdy Piekło pozostaje samo" - rozgrywka

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yaoi Gakuen :: Off top :: Archiwum-
Skocz do: