IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Dante Leander

Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Dante Leander   Czw Mar 06, 2014 10:08 am

Imię i nazwisko: Dante Leander
Wiek: 27 lat
Pochodzenie: Leeds, West Yorkshire
Orientacja: homoseksualny
Grupa: mieszkańcy
Miejsce zamieszkania: mieszkanie w centrum
Wykonywany zawód: mechanik

Zastęp wychowawczyń w domu dziecka; ze względu na ciężki charakter i zamiłowanie do destrukcji nikt go nie adoptował. Po skończeniu osiemnastki wyniósł się z Leeds, odcinając się od wszystkich. Czasem kontaktuje się ze starym przyjacielem z sierocińca; są to jednak sporadyczne wypadki.

Nietowarzyski mruk. Nie umie zachować się w towarzystwie; nie bawią go głupie kawały, nie śmieszą kretyńskie historyjki. Jeśli już gdzieś wyjdzie, to z pewnością będzie siedział w kącie i modlił się o święty spokój przy butelce piwa w zielonej butelce.
Choleryk. Łatwo go wytrącić z równowagi. Porywczy i agresywny. Natręctwo działa na niego jak płachta na byka. Irytują go ludzie, którzy nie liczą się z jego zdaniem. Ostatnio jednak stara się panować nad sobą, zwłaszcza w towarzystwie kuratora sądowego.
Pedant. Gubi się w bałaganie; nic nie umie w nim znaleźć, co z kolei doprowadza go do szewskiej pasji. O ile jednak jest w stanie poradzić sobie z niezakręconą tubką pasty do zębów, o tyle bajzel przy sprzęcie jest dla niego nie do przyjęcia.
Wierny i zaborczy. Kiedy już się do kogoś przywiąże, oczekuje od niego bezwzględnego oddania. Nie toleruje flirtu po pijaku, krzywo patrzy na posłany komuś uśmiech. Jeśli zawiedziesz jego zaufanie, możesz być pewien, że już go nie odzyskasz.
Antypatyczny. Nigdy nie ukrywa swojego zniechęcenia do rozmówcy. Po pijaku zwykle bywa opryskliwy i cyniczny; na trzeźwo zwykle po prostu się nie odzywa lub zbywa delikwenta zdawkowymi odpowiedziami.
Egoista. Własne potrzeby stawia ponad potrzeby innych. Nie interesuje go nic poza jego własnym tyłkiem. Nie ma pojęcia co to empatia. Sukinsyn jakich mało; cierpienie innych nie robi na nim absolutnie żadnego wrażenia. W jego przypadku nie ma mowy o litości - co najwyżej usłyszysz, jak bardzo żałosny jesteś w jego oczach.
Samotny. Cholernie samotny. Brakuje mu kogoś, kto nie tyle akceptowałby jego wady, co przymykałby na nie oko. Potrzebuje człowieka, który do znudzenia powtarzałby mu, że będzie dobrze i który byłby w stanie pomóc mu wydostać się z bagna, w które zamieniło się jego życie, a w ostateczności wskoczyłby do niego za nim.

Metr osiemdziesiąt pięć i siedemdziesiąt pięć kilo, jak na przeciętnego mieszkańca Londynu przystało. Bardzo go to cieszy - nie lubi się wyróżniać.
Zawsze wyprostowany i spięty, jakby gotowy do ataku. Dłonie zwykle chowa w kieszeniach spodni.
Karnację ma jasną, ale nie jest przesadnie blady. W oczach w kolorze stali ma soczewki - od wiecznego siedzenia przy komputerze wzrok mu się pogorszył. Gdy jest w domu, najczęściej nosi okulary bez oprawek. Pełne usta zaciśnięte są w prostą kreskę, pozbawiając twarz Dantego jakiegokolwiek wyrazu. Kiedy się jednak uśmiechnie, w policzkach robią mu się dołeczki. Średniej wielkości nos jest nieznacznie skrzywiony - źle zrośnięta kość jest pamiątką po jeden z bójek z dzieciństwa.
Bródka jest jego znakiem rozpoznawczym. Pochwalić się może także tunelami w uszach, industrialem po prawej, septum'em, standard labretem i sztangą w prawym sutku - choć w dzisiejszych czasach to chyba nic wielkiego. Ma też tatuaż - zupełnie randomowe wzorki ciągnące się od prawej łopatki aż na żebra.
Ekstrawagancja w jego ubiorze przejawiać się może jedynie w szalach i kominach, których jest miłośnikiem. Poza tym jednak nie ma o czym rozmawiać; jego strój składa się zwykle z koszuli wsuniętej do czarnych spodni. Rękawy podwinięte ma do łokci, biodra okala skórzany pasek z nierzucającą się w oczy klamrą. Ma ulubioną parę skórzanych, sięgających za kostkę butów i to w nich najczęściej wychodzi. Całość dopełnia krótki, czarny płaszcz i skórzane (a jakże) rękawiczki.
Charakterystyczne dla niego jest zimne spojrzenie człowieka, który nie jedno ma na sumieniu i pewny, szybki krok. Kiedy jednak lepiej się mu przyjrzysz, dostrzeżesz czającą się w kącikach oczu nerwowość i niepewność, zupełnie jakby nie widział, jak ma uciec od własnego cienia.

❖ agresywny; jego komputery to świętość - jest na ich punkcie chorobliwie przewrażliwiony. Dotknij choćby myszki, a pochwali się swoim prawym sierpowym.
❖ pedanteryjny
❖ obsesyjnie zazdrosny
❖ ma problemy z wyrażaniem uczuć

❖ komputery
❖ lekka forma sadomasochizmu
Szybcy i wściekli
❖ koszykówka
❖ kubki i herbaty wszelkiej maści
❖ prawe strony łóżka - zawsze

Były haker. Kilkakrotnie siedział w więzieniu za mniej lub bardziej poważne przestępstwa. Po ostatnim razie przydzielili mu kuratora. Bardzo chciałby w końcu wyjść na prostą, ale sam nie jest w stanie uporać się z przeszłością.
Powrót do góry Go down
Lucius
Postać zawieszona


Liczba postów : 359
Join date : 08/11/2013

PisanieTemat: Re: Dante Leander   Czw Mar 06, 2014 11:18 am

Baw się ładnie. Akceptuję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Dante Leander
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» Dante Kehl
» Libra Rosemary Leander
» Leander Lannister
» Dante Shepard

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yaoi Gakuen :: Off top :: Archiwum-
Skocz do: