IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój 31

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
AutorWiadomość
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Wto Lut 04, 2014 10:24 pm

On jest nienormalny. powiedział do siebie w myślach, a następnie obrócił się w taki sposób, że teraz leżał na Rayflo. -Ech... i co ja z tobą mam? - zapytał i złapał się za głowę. Ciężkie życie wysokiego kolesia, oj ciężkie. Westchnął, a następnie dodał. -Przecież mówię, że usunę. Ale nie teraz. - uśmiechnął się wrednie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Wto Lut 04, 2014 10:28 pm

- Nie wierzę ci! Masz usunąć to w trybie natychmiastowym! - powiedział i zaczął się wyrywać. Ile on do cholery waży? Tonę? - To nie jest zabawne. Wiesz jakie to kompromitujące? Widziałeś mnie w takim momencie! Jak myślisz? Jak ja się przez to czuję? - tak, tak. Sebastian zawsze przejmował się jego uczuciami i oby tak dalej było. Trochę chamskie, ale to Patch zaczął.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Wto Lut 04, 2014 10:35 pm

Widząc jego minę westchnął głośno i zszedł z niego. Co za człowiek... Dał mu telefon, odblokował galerię i filmiki i powiedział. -Masz i se usuwaj. - wzruszył ramionami. Nie lubi jak ten zaczyna mówić o swoich uczuciach. W sumie to... nie lubił tego od dzieciństwa. Nigdy nie wiedział co ma zrobić, dlatego zawsze ustępował.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Wto Lut 04, 2014 10:46 pm

Tak jest! Tu go ma. Ale on ma chyba z dziesiątki tych zdjęć. Usuwał wszystko po kolei, a gdy już skończył na chama oglądał jego zdjęcia. Nowych nie było ich tak dużo. Miał za to zdjęcia nawet z gimbazy. Pewnie ma starą kartę pamięci. Oglądał jak nigdy nic. - Nie pozbyłeś się ich? - zapytał patrząc zdjęcia z imprezy na czternaste urodziny Patcha. Wtedy serio mogli ich wziąć za homoseksualnych. Ale on naprawdę był dla niego jak brat. Miał nawet jego ulubione zdjęcie, gdy byli mali i bawili się przy jeziorze. Jego mama zrobiła je wtedy gdy trzymając się za rękę oglądali świetliki. Było ciemno, dlatego to było cudowne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 11:54 am

Co on miał niby zrobić? Nie zgodzić się na to, by ten nie usunął tych zdjęć? Przecież w życiu, by mu spokoju nie dał. Zawsze bierze go na litość, a Sebastian jest taki, że po prostu musi się zgodzić. Spojrzał na swój telefon i odpowiedział na jego pytanie. -Nie. Mam z nimi wspomnienia i po prostu jakoś tak... nie mam zamiaru się ich pozbywać. - dość logiczne. Ma bardzo dobre wspomnienia z tymi zdjęciami. Można powiedzieć, że są jedyną pamiątką po tym jak jeszcze się przyjaźnili. Musi przyznać, że trochę tęskni za tymi czasami, ale w życiu mu tego nie powie. Po prostu uważa, że musi grać twardego i nie może mu tego wyznać. Weźmie go jeszcze za jakiegoś dziwaka, albo pomyśli, że się w nim podkochuję. W sumie to podoba mu się, bo jest w jego typie, ale... za bardzo się kłócą i nie mają za dobrych relacji... teraz.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 12:06 pm

Zaśmiał się. Nie ma to jak słit focie w kiblu. - Hahahaha, wyglądam tu jak baba. - stwierdził. Miał wtedy długie blond włosy. W dodatku loki. Zupełnie zapomniał, jak wyglądał w dzieciństwie. Całe szczęście już mu się nie lokują. - Ej jak leciała ta rymowanka? Czekaj... Sebcio miły i kochany, szybko biegnie do swej mamy. Za nim leci blond idiota, Rayflo często z nim się miota. Miłość mimo dziwna, piękna, świat pedałów się odzwierciedla. Hahahahaha. Wtedy po ram pierwszy wdaliśmy się w bójkę. Miałeś na mnie zły wpływ. - stwierdził z uśmiechem. - Nadal masz zdjęcie tej zdziry? Przecież ona sypiała z każdym. Czekaj, ty z nią chodziłeś, nie? Pamiętam jak mi wyznałeś, że o niej fantazjowałeś. Hahahaha, ciekawe co teraz robi. - wspomnienia z dzieciństwa zawsze poprawiają mu humor.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 12:15 pm

-Jakoś nie miałem ochoty usuwać tych zdjęć. Kiedyś mogą się nadać. Poza tym może je wywołam i założę jakiś album? Co ty na to? To, by było coś. - uśmiechnął się lekko, a następnie przybliżył się do niego i spojrzał na ekran w swoim telefonie. Racja... te zdjęcia to są dopiero wspomnienia. Zawsze, ale to zawsze świetnie się ze sobą razem bawili. Znają się od zawsze i szczerze to... dziwnie, by było gdyby przestali się zadawać. Teraz ich relacje są naprawdę beznadziejne, jednakże lepsze to niż nic. Nie powie jednak, że wolałby jakby znowu się przyjaźnili.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 12:22 pm

- Hahahahahaha nie do twarzy ci w blondzie! - zaśmiał się. - W sumie to fajnie wyglądałeś w zieleni. - tak, tak. To był pomysł Rayflo. On zawsze kochał kolorowe włosy, dlatego je farbuje. I co z tego, że przez to miał problemy z nauczycielami. - W sumie to dziwne, że zawsze na siebie wpadaliśmy. Ta sama szkoła i klasa. Tak rok w rok. Pamiętam jak w liceum zachorowałeś, a ja byłem załamany, że muszę do ciebie przyłazić. Mimo wszytko zawsze miałeś niezłą kolekcje świerszczyków.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 4:46 pm

-W zieleni? Serio? Nawet nie wiesz jak się czułem. No mniejsza. Co do tej klasy i tak dalej to po prostu od zawsze tak było. W sumie nie mam bladego pojęcia, dlaczego zawsze na siebie w padaliśmy. Przeznaczenie czy co? - zaśmiał się i położył na łóżku. -Powinienem naprawdę wywołać te zdjęcia. Aa.. jeśli chcesz mam niektóre filmiki z czasów gimnazjum. Nie pytaj jak mi się udało je przechować. Wszystko zgrałem na komputer, a z komputera na telefon. Lubię mieć takie rzeczy przy sobie. - wyjaśnił. Naprawdę, zawsze mu to poprawia humor.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 4:55 pm

- Mam złe wspomnienia. - stwierdził i spojrzał w sufit. Nie dość, że pierwsza dziewczyna powiedziała mu, że się nim zabawiała, to jeszcze jakiś czas później było to całe zamieszanie z ojcem. Poza tym, czemu nadal ma rozpamiętywać czasy, gdy byli przyjaciółmi? Bo mu zależy? Czekaj... jeśli Patch nadal ma te zdjęcia, to oznacza, że tęskni za tamtymi dniami. - Czy ty chciałbyś znów się ze mną przyjaźnić? - zapytał patrząc na niego z niedowierzaniem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 5:01 pm

-Wiem i przepraszałem cię chyba z tysiąc razy. - odpowiedział na jego pierwsze stwierdzenie. On chciał dla niego wtedy jak najlepiej, ale Rayflo chyba tego nie zauważył. No nieważne... Nie będzie go obwiniał, bo tak trochę to wina Patcha. Oczywiście się nie przyzna, choć sam dobrze o tym wie. Westchnął, a następnie odpowiedział na jego pytanie. -Jasne, że bym chciał. Zależy mi na tym, byśmy znowu się przyjaźnili. Jak za dawnych dobrych czasów. W sumie to serio mi przykro z powodu twojego ojca, ale... naprawdę chciałem ci pomóc. Martwiłem się, że coś ci zrobi. Nie mogłem tego tak zostawić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 5:07 pm

- Nie wyszło. Przez miesiąc leżałem w szpitalu. - powiedział, ale to chyba zdziwiło Patcha. No tak, rodzice mówili, że wyjechał do ciotki. - W sumie... Jak chcesz.... mogę... postarać ci zaufać ponownie. - stwierdził nie patrząc mu w oczy. Przecież on też tego bardzo pragnął. Ludzie, on przyjaźni się z nożyczkami... potrzebni mu normalni znajomi! - Ale... nie będę umiał się zmienić w Rayflo, który był kochany i miły. Musisz zaakceptować mnie takim, jakim jestem teraz. - stwierdził.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 5:10 pm

-Dlaczego dowiaduję się o tym dopiero teraz? - zapytał zdziwiony i złapał się za głowę. To jest przecież chore. No... dobra, nie będzie nachalny i nie będzie się wypytywał. Westchnął i złapał go za ramię. -Nie ma problemu. Ludzie się zmieniają, prawda? No więc... w sumie nie jesteś przynajmniej teraz taką babą, hahaha. - tak, tak Rayflo był mega kochany i strasznie przypominał Patchowi dziewczynę, dlatego zawsze go tym drażnił. No co? Taki stary nawyk! Od tego nie da się po prostu uciec, a on bardzo lubi go denerwować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 5:31 pm

- Nie zachowywałem się jak baba! - powiedział wkurzony. Skrzyżował ręce na klatce piersiowej i zrobił obrażoną minkę. Wcześniej jak dziewczynka, teraz jak kobieta. - Ty za to byłeś oschły. - poskarżył się. Oschły dla innych tylko nie dla niego. - A co tam Michaś? - spytał. W sumie to on zawsze traktował go jak własne dziecko. Przecież znał go od narodzin. Tak bardzo matczyny instynkt.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 5:54 pm

-Nie, wcale. - powiedział i zaśmiał się. Poczochrał mu włosy, a następnie ziewnął i dodał. -Nie oschły, tylko ostrożny. Jasne? - tak bardzo Patch, tego nie zrozumiesz. Po chwili zapytał o jego brata. W sumie to... dawno go nie widział i trochę się za nim stęsknił. No, bo w sumie to jest dla niego najważniejszy. Uśmiechnął się lekko i powiedział. -Sądzę, że wszystko w porządku. Znaczy się dawno z nim nie rozmawiałem. Nie mam zielonego pojęcia co się u niego dzieję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 6:01 pm

- Michaś pewnie czuję się samotny. - powiedział smutny. Przetarł swoje paczadełka i stwierdził. - Powinniśmy zjeść śniadanie. Pomożesz mi przygotować? - spytał i poszedł do kuchni. Zajrzał o lodówki, w której pilnował, by nigdy nie było pusto. - Co byś chciał zjeść?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 6:23 pm

-Pewnie tak... - powiedział, a następnie westchnął i odpowiedział na jego pytanie. -W sumie mogę ci pomóc. Co do jedzenia to... mam ochotę na kanapki z serem i pomidorem. - niesamowite zamówienie, nikt by na to nie wpadł. Usiadł na blacie i przyglądał mu się uważnie. -A ty na co masz ochotę? Dobra. Od czego zaczynamy? - w sumie to był zadowolony, że on i Rayflo znowu się przyjaźnią... bo przyjaźnią, prawda?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 7:02 pm

- Od umycia rąk. - stwierdził i wyciągnąwszy składniki podszedł do zlewu. Gdy ich ręce były już czyste dał mu dwa pomidory. - Pokrój, ja zajmę się serem. - powiedział gdy już posmarował masłem chleb. Pokroił ser tak, by przypominał głowę królika i położył na chleb. - Dawaj tu tego szkodnika.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 10:18 pm

Pokroił pomidora, a następnie podszedł do niego i położył to na blacie obok Rayflo. Westchnął i złapał się za głowę. -To krojenie jest męczące. Może z tego powodu, że się przeciąłem. - biedny, krew mu leci z palca. Pomóż mu! Jeśli on się wykrwawi będzie cię nawiedzał do końca twojego życia! A nie chcesz go mieć jako ducha w pokoju, oj nie chcesz. Biada mu, biada... Spojrzał na swój palec i zaczął szukać plasterków, on lubi plasterki w misie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 10:23 pm

- Kretyn. - powiedział i położył go na krzesło. Poszedł do salonu, wyjął z szafki wodę utlenioną i na złość plasterki w różowe króliki i podszedł do niego. - Pokaż. - wziął jego rękę i polał palec wodą utlenioną. Zakleił to plasterkiem i pocałował. Słodko. Zawsze tak mu robił Sebastian. Amma był taką niezdarą, że bardzo często się wywracał. Poza tym jeszcze jego ojciec.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 10:56 pm

-Wolałem misie albo pandy. Dobrze o tym wiesz. Jak mogłeś mi to zrobić?! - zapytał załamany, po czym spuścił głowę na dół. Oczywiście naprawdę się nie obraził, ale zawsze tak robił w dzieciństwie, kiedy Rayflo zrobił mu na złość. Położył się na kanapie i schował głowę w poduszkę. Biedactwo... Tak bardzo nie wie co ma zrobić ze swoim życiem. A to tylko, dlatego że nie dostał plasterków w misie!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 11:02 pm

- Dureń. - stwierdził i rzucił w niego jabłkiem. - Mi tu się nie obrażaj, tylko chodź zjeść! - rozkazał i położył talerz pełen kanapek na stół. Zasiadł do niego, ale nadal czekał na Sebastiana. Co poradzić na to, że nie miał plastrów w misie? Znaczy może by miał, gdyby poszukał, ale... no... on ile ma lat. Poza tym, różowe królisie są ładniejsze. Zdaniem Raya oczywiście.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 11:09 pm

Ten jak zwykle. i tak zawsze wygląda jego obrażanie. Biedny Sebastian, zawsze, ale to zawsze musi mu ustąpić. Takie życie co poradzić? Zaśmiał się cicho pod nosem, a następnie wstał i usiadł na przeciwko niego. -No to smacznego. - powiedział i zaczął się zajadać kanapkami. On uwielbia jeść te kanapki! Jak byli mali robili przepyszne kanapeczki~! Nawet teraz nie pamięta co oni tam zawsze dodawali, ale tak czy inaczej było smacznie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Rayflo

avatar

Liczba postów : 72
Join date : 26/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 11:15 pm

Sam też zaczął się zajadać. Cały Rayflo, umie się ubrudzić nawet pomidorem. I tak, da się. On umie się naprawdę ubrudzić wszystkim. Oczywiście nie wie o tym, że na nosie ma ziarna pomidora, a no policzku masło. Było pyszne~! On kocha gotować, a szczególnie z kimś. Zawszę gotował z mamą. Nawet czasami pomagał mamie Patcha. Cóż, Patch zawsze miał problemy z gotowaniem, ale Pani King mówiła, że to ma po ojcu.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Patch

avatar

Liczba postów : 74
Join date : 18/01/2014

PisanieTemat: Re: Pokój 31   Sro Lut 05, 2014 11:24 pm

Jak tylko skończył jeść spojrzał na Amme. Zaśmiał się cicho widząc jak się ubrudził. W sumie to nic nowego, naprawdę... Wziął chusteczkę higieniczną, przybliżył się do niego i wytarł mu policzek i nos. Wstał i poszedł wyrzucić chusteczkę do śmieci. Wrócił i położył się na łóżku. On naprawdę jest zmęczony, ale przecież kogo to obchodzi! Co z tego, że Ray obudził go rano i jeszcze nie dawał mu spokoju, co tam! Zamknął oczy i postarał się zasnąć, ale w głębi duszy wiedział, że mu się nie uda...
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój 31   

Powrót do góry Go down
 
Pokój 31
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 4 z 5Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5  Next
 Similar topics
-
» Pokój Snów
» Pokój Marzeń
» Pokój Czterech Pór Roku
» Pokój Śmiechu
» Pokój Zakochanych

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yaoi Gakuen :: Traditional Royal School :: Akademiki :: ∎ Pokoje-
Skocz do: