IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój 10 [Ariel]

Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Mar 03, 2015 8:55 pm

Stęknął cicho, kiedy białowłosy złapał go za przyrodzenie.
I w sumie trochę ciężko mu się myślało, przez ten nagły pocałunek.
Nagły...
W sumie to dało mu małą myśl...
Odsunął się od niego powoli. Popchnął go tak, by usiadł, a sam usadowił się pomiędzy jego nogami, po prostu się do niego przytulając. Owinął jego ręce wokół siebie i pocałował go w ramię.
- To może po prostu się przytulimy, zaczniemy się pieścić, a potem zrobimy to na spokojnie? - Zapytał. - Zawsze pieprzymy się gwałtownie, jak zwierzęta. Trochę nas ponosi, ostatnio... To może teraz zrobimy to z uczuciem? - Poprosił.
Podniósł głowę i spojrzał mu w oczy z delikatnym uśmiechem. Potarł nosem o jego szczękę.
W sumie to nawet nie wiedział, czy kiedykolwiek tak robili. Zawsze to polegało na zaspokojeniu swoich żądz.
- Nie chcę też, byś myślał, że zależy mi tylko na seksie, bo tak nie jest. Ko... Jesteś dla mnie bardzo ważny, jak nie najważniejszy na świecie. To dlatego tak mnie pociągasz i tak na ciebie reaguję. Chcę cię zadowolić i chciałbym byś ty także zadowalał mnie. Na tym opierają się uczucia, które wiążą ludzi, wiesz? Uwielbiam cię za to jaki jesteś. Od początku walczę o ciebie i stoję za tobą murem, chociaż czasem mnie odtrącasz. - Obrócił się i usiadł na kolanach, by spojrzeć na jego twarz.
Przekrzywił nieco głowę na prawo, patrząc na niego pod kątem.
Pocałował go w policzek i wtulił się w Sakuragiego.
- Może te słowa cię zniechęcą, ale kocham cię. Całym sobą. Dla ciebie jestem w stanie postawić się rodzinie... Nie. Postawić się każdemu człowiekowi na ziemi. - Przymknął oczy, zadowolony, że mógł to powiedzieć.
Ostatnio zmniejszył częstość swoich wyznań do minimum, wiedząc, że teraz Reiner boryka się z samym sobą. Był chyba jedyną osobą, która tak znała Reinera. Która widziała wszystkie jego zalety i smutki. I właśnie to sprawiało, że kochał go jeszcze bardziej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Mar 03, 2015 9:21 pm

Objął go w pasie zaciekawiony, własnymi plecami opierając się wtedy o ścianę przy łóżku i patrząc na monologującego Ariela.
Właściwie trochę go zaskoczył. Ciągle było "ja chcę, ja chcę", ciągłe naciskanie na seksy, ciągłe ponaglanie po więcej, częściej, mocniej, namiętniej, na dobrą sprawę to męczyło.
Nie był fanem związku opierającego się na uciechach cielesnych, mówił już nie raz, że właściwie gdyby zależało mu na ciągłym seksie, to znalazłby sobie odpowiednią dziwkę.
Co prawda czasem, dla urozmaicenia, fajnie było podpuszczać Sevioala do dzikich jęków i żądań, ale było to takie... Nie Arielowe, że czasem aż dziwne.
Przynajmniej dla Reinera, chociaż może było też tak, że obraz blondyna w jego głowie był całkiem fałszywy.
Nie chciał, by był fałszywy.
- Jesteś niesamowicie upartą rybą, wiesz? - Mruknął znów całując go po szyi, dzisiejszego wieczoru najwidoczniej upodobał sobie właśnie ją - nie ważne co bym mówił, ty i tak swoje. I powiedz mi, co ja mam z tobą zrobić, hm? - zapytał przysuwając go do siebie jeszcze bardziej i tym samym owijając swoje ramiona ciaśniej wokół nastolatka.
Było nadal dosyć chłodno, a Sevioal najwyraźniej nie przejmował się takim czymś jak włączaniem ogrzewania w pokoju, toteż przejechał dłońmi po jego plecach lekko je przy tym rozgrzewając a następnie spojrzał na chłopaka, opierając swoje czoło o jego własne.
Powoli uspokajał się z sytuacją, jaka ogólnie działa się pomiędzy nimi.
Powoli przyznawał się do wielu rzeczy, jakie pojawiały się w jego myślach.
Bał się przyszłości, ale blondyn był niezwykle uparty.
Ale i tak było już za późno na takie pierdolenie jak taktyczne odwroty.
W końcu, nie ważne co, gdyby nawet teraz Sevioal nagle zrezygnował, to Sakuragi nigdy by mu nie wybaczył.
Więc nie było sensu się wzbraniać.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Mar 03, 2015 9:43 pm

- Wiem. - Zaśmiał się, słysząc to chyba po raz milionowy. Objął go za szyję, kiedy pocałował blondyna. - Jeśli nie byłbym uparty, to nasza znajomość w tej chwili opierałaby się na mówieniu "cześć" na korytarzu. - Uśmiechnął się radośnie.
A tak, to patrzcie jak daleko zaszli!
Arielek złapał w sieć osobę, która powinna go najbardziej zranić.
Zadrżał, czując jego ręce na swoich plecach, więc chwycił koc, złożony na końcu łóżka i okrył ich nim, jednocześnie myśląc nad odpowiedzią.
Spojrzał mu głęboko w oczy, z wręcz, dziecinną ufnością i iskierkami radości.
- Kochaj mnie, karm i nie opuszczaj. - Pocałował go delikatnie w usta.
Pamiętał, jakby to było wczoraj, czas, kiedy chciał z niego zrezygnować.
Wtedy naprawdę był zmęczony walką o Sakuragiego, która wtedy wydawała się być bezcelowa.
Czuł się zagubiony, zakłopotany i przytłoczony własnymi uczuciami, które po raz pierwszy w życiu się u niego pojawiły. A także złośliwością i chamstwem białowłosego.
Dopiero później sobie uświadomił, że tak naprawdę, to nastolatek pokazuje mu swoją prawdziwą twarz. I był jedyną osobą, która tyle o nim wiedziała.
Każdy nauczyciel, czy randomowy uczeń by powiedział, że Reiner jest przykładny, staranny i bardzo miły.
Niczym Jason z piłą mechaniczną, uśmiechający się do swej ofiary.
Ale momenty, kiedy chłopak był naprawdę miły i kochany, były wręcz magiczne, dla blondyna.
Teraz cieszył się, że jego upartość wzięła górę i zaparł się wszystkimi płetwami, by nie pozwolić temu chamowi odejść.
Usiadł wygodniej na jego nogach i przytulił się do niego, ściskając go za szyję z całych sił.
- Kocham cię, Reinerze Sakuragi. I wiedz, że moja upartość nie zna granic. - Zachichotał równie złowrogo, co dziecko, które wymieniło się z kolegą zabawką z kinder-niespodzianki, za lizaka i trzy cukierki.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Sro Mar 04, 2015 3:20 pm

Chwycił za Arielowy koc, przewracając ich obydwóch znów na łóżko, po czym zakrył nim siebie i chłopaka, no bo w sumie czemu nie?
Miał akurat humor.
Czy zamierzał więc kontynuować ckliwy wieczór dwojga kochanków po tychze rybich wyznaniach?
Nah, musiał rozjebać nastrój.
Połaskotał rybę po tyłku własnymi palcami, po czym ugryzł go lekko w ramię
Bo tak.
A łaskotki przeniosły się na uda. Następnie na brzuch, a później na boki.
Ogólnie, Reiner zaczął mordować młodego Sevioala.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Sro Mar 04, 2015 6:53 pm

Spojrzał zaskoczony, kiedy ich tak przewrócił, ale po chwili się uśmiechnął, wtulając się w chłopaka.
Już nawet przymykał oczy, nastawiając się na słodkie przytulanki i lekkie pocałunki...
Podskoczył, czując łaskotki najpierw na tyłku, a potem na udach, brzuchu i bokach. Z gardła blondyna wydostał się pisk.
Zaczął się pod nim rzucać, chichocząc szaleńczo.
Po policzkach ciekły mu łzy ze śmiechu.
- Re..Rei! Przestań! Stop! STOP! - Próbował odepchnąć jego ręce.
Zachowanie Reinera było niespodziewane, ale przyjemne.
Chyba nigdy czegoś takiego nie robił.
W końcu udało mu się wyrwać od tych tortur i wciąż cicho się śmiejąc, przyciągnął do siebie białowłosego.
Sevioal spojrzał mu w oczy i pocałował go krótko.
- Co cię napadło, Rei? - Zapytał z szerokim uśmiechem.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Nie Mar 15, 2015 6:18 pm

- Mam przestać? - Zaśmiał się, znów zduszając rybę w niemal śmiertelnym uścisku i łaskocząc go po bokach - a co za to dostanę, hm? No co? - Drażnił się, w najlepsze się przy tym tarzając po łóżku z wierzgającym, piszczącym i wyrażającym swój sprzeciw na mnóstwo kwiczących sposobów Sevioalem.
Tak czy siak, "walka" z blondynem w łóżku, w którym ograniczenie ruchowe było dosyć spore męczyła nawet białowłosego, który w końcu padł jak na głaz przystało na chłopaka pod sobą, nie puszczając go jednać i parskając zwycięskim śmiechem w jego szyję.
- Tam zaraz napadło - mruknął - za dużo seksu w życiu to i człowiek musi odreagować - co potwierdził, łaskocząc go własnym nosem w szyję.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Nie Mar 15, 2015 6:53 pm

Zaśmiał się cicho.
- Co tylko chcesz. - Powiedział, obejmując go za szyję i uśmiechając się szeroko.
Takiego Reia chyba jeszcze nie widział. Pocałował go w szczękę, śmiejąc się z jego słów.
- Och, przepraszam, już więcej nie będę. - Mruknął, udając obrażonego.
Próbował nie roześmiać się i obrócił głowę w drugą stronę. Westchnął cicho i zamknął oczy.
W sumie to nawet całkiem miłe zakończenie ich randki. Leżeli spokojnie, przytulając się do siebie.
- Rei? Teraz, z tobą, czuję się szczęśliwszy niż kiedykolwiek w moim życiu. Cieszę się, że spotkało mnie to wszystko, to całe porwanie, bo dzięki temu poznałem ciebie. Nie chcę cię stracić. - Szepnął.
Zarumienił się lekko i wtulił w leżącego na nim Sakuragiego. Serce mu biło szybciej, niż zazwyczaj, co białowłosy mógł poczuć.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 30, 2015 12:37 pm

- Jesteś stuknięty - mruknął jedynie, ziewając przy tym potężnie i gapiąc się w sufit
- poza tym przestań rozpamiętywać... tamto. Jakbym ja ciągle cieszył się z tego, że rok temu udało mi się za darmo dostać paczkę Laysów, to ostatecznie ktoś wpakowałby mnie do wariatkowa. Znaczy, po tym jakbym się bronił, gryząc i kopiąc, oczywiście. - Przycisnął nastolatka bliżej siebie, czując jego napieprzające jak na energy drinku serducho.
Zaraz, czy to znaczy, że go dusił? Oby nie.
Znaczy, Rei miał uścisk potwora, ale nie chciał póki co zabić ryby czy coś.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Mar 31, 2015 7:08 am

Wtulił się w niego mocniej.
To nie tak, że to rozpamiętywał. W sumie to nawet tego nie pamiętał i wiedział tyle ile przedstawili mu jego rodzice... i koszmary.
Właśnie...
Ariel otworzył trochę szerzej oczy, uświadamiając sobie, że już od dłuższego czasu nie męczą go koszmary. Dokładniej, odkąd ich związek wszedł na nowy poziom. Uśmiechnął się na tą myśl. Kolejna rzecz, którą zawdzięcza Reinerowi, a ten nawet o tym nie wie.
Zaśmiał się cicho.
Podniósł głowę i wpił się w jego usta, na krótką chwilę. Potem odsunął się, wpatrując w jego, na pozór zimne, błękitne oczy. Jednak Sevioal widział w nich coraz więcej światła.
- Och, ty na pewno byś się bronił. Chyba nikt nie jest tak zaciekły i tak bardzo nienawidzi przegrywać, jak ty. - Zachichotał czule. - Jesteś jedyny w swoim rodzaju!
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Kwi 02, 2015 2:57 pm

No i tak oto Ryba zamieniła się w ośmiornicę.
Reiner już widział, jak oni rano będą wyplątywać się z tych wzajemnych więzów marynarskich, ubaw po pachy.
Gdzie noga, ręka, czyj to mózg?
Tak będzie świecie, zobaczysz.
A że nienawidził przegrywać? No ba. Chyba nikt nie lubił, ale Reinerowi raz się udało.
To je, przegrać.
Z Sevioalem.
O czym chyba sam nieszczęsny blondynek w ogóle nie wiedział, ale póki co- białokudły nie zamierzał go w tej sprawie uświadamiać.
Prychnął tylko i zamknął oczy zaraz po tym, jak poprawił na nich kołdrę.
- Śpij kobieto - mruknął tylko.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Kwi 02, 2015 3:32 pm

Aż się zapowietrzył, kiedy usłyszał znienawidzone przez siebie słowo.
- Nie mów do mnie kobieto! - Furknął i ugryzł go mocno w ramię.
Się nie da, a co! Trzeba trochę wytresować swojego chłopaka, coby to głupot nie gadał!
Nadymał się i schował twarz w torsie Sakuragiego.
- Kto, jak kto, ale TY powinieneś wiedzieć dokładnie, że NIE jestem KOBIETĄ! - Mruknął.
W końcu miał okazję nie raz się przypatrzeć rybce w całej swej okazałości!
Zamknął swoje ślepia i wtulony w nagie ciało Reinera i otulony jego zapachem, zasnął, zanim zdążył chociaż o tym pomyśleć

***

Następnego dnia przebudził się, leniwie przeciągając. Pierwsze co ujrzał to wciąż śpiący Reiner. Uśmiechnął się szeroko, bo rzadko miał okazję by popatrzeć na Sakuragiego, kiedy ten jeszcze się nie obudził. Odgarnął mu grzywkę z twarzy, a potem spojrzał na zegarek, stojący na szafce nocnej. Było już dość późno, więc postanowił obudzić chłopaka.
- Rei... Rei, wstawaj. Jest już późno, spóźnimy się na śniadanie... - Potrząsnął jego ramieniem.
To było trochę zabawne. No, bo w końcu ten wyniosły i chamski chłopak, wyglądał teraz tak słodko i bezbronnie~ Aż chciało się go mocno przytulić.
- Wstawaj słodziaku~! - Rzucił się na niego całym sobą, by Reiner szybciej się rozbudził.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Kwi 02, 2015 3:37 pm

Przebudzenie nie było wesolutko milutkie.
To był zamach na jego życie.
- Okurważeszmać - warknął, gdy rzuciło się na niego rybie pięćdziesiąt kilogramów. Otworzył oko, potem drugie i przyjrzał się zbrodnicielowi uważnie.
- Płoń - powiedział zaspanym głosem grzesznika - płoń i pozdrów krewnych. - Dodał, znów zamykając oczy i zwijając się najlepsze w kulkę.
Ale wait.
To nie pachniało jak jego pościel.
To nie było takie jak jego pościel.
To było z innej strony niż jego łóżko.
Usiadł i rozejrzał się półprzytomnie po czym spojrzał zaspanym wzrokiem na Karpia, oczekując wyjaśnień, tym samym dając do zrozumienia, że mózg się jeszcze nie obudził.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Kwi 02, 2015 3:51 pm

Zaśmiał się głośno, widząc jego minę. Zgiął się w pół i złapał za brzuch, chichocząc niczym stały mieszkaniec psychiatryka, na dźwięk słowa "mleko".
- Dzień dobry, kochanie, jak miło, że wstałeś! - Parsknął znów śmiechem. - Jakbyś się nie zorientował, to jesteśmy u mnie i właśnie ucieka nam śniadanie. - Dodał, wstając.
Przeciągnął się i rozejrzał.
Po pokoju walały się ich rzeczy. Podniósł czarną koszulę Reinera i założył ją na siebie, z uśmiechem zaciągając się zapachem jego perfum.
- Chcesz kawę, czy herbatę? - Zapytał, podchodząc do czajnika.
Nastawił wodę i przygotował kubki. Potem wrócił na łóżko i wtulił się w Sakuragiego.
Spojrzał na ślad ugryzienia, który zostawił na jego prawym ramieniu, a potem na twarz samego zainteresowanego.
- Chyba dobrze ci się spało, co? Chcesz wziąć prysznic? Chyba zostały tu twoje ciuchy, jak ostatnim razem nocowałeś... - Zastanowił się, lekko marszcząc brwi.
Oddawał mu je, czy schował do szafki?
Aż musiał sprawdzić. Wstał i zaglądnął do szuflady. Były tam. Wyprane, wyprasowane i złożone. W kostkę, tak dla potomności.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Kwi 02, 2015 4:03 pm

Trybiki ruszyły na słowo "kochanie".
Zmrużył ślepia i spojrzał na Rybę w JEGO WŁASNEJ koszuli i otworzył usta, żeby coś powiedzieć...
Po czym kłapnął nimi.
Wstał bez słowa, niczym zombie i przemierzył pokój w stronę skostkowanych, własnych ciuchów.
Ni uja nie miał pojęcia skąd tu one, ale może fanka Ariel magazynował, gdy nikt nie patrzył?
To było możliwe.
Mozolnie, ale w końcu narzucił na grzbiet te ciuchy.
Tylko po to, by zorientować się, że przydałby się mu prysznic.
- Wiesz... Ja chyba pójdę do siebie, ogarnę łba i cielsko, sprawdzę czy woda w prysznicu ciepła i spotkamy się po pierwszych zajęciach? Tak będzie cacy? - Zapytał mrugając zawzięcie oczyma i ruszając w stronę drzwi.
Gdzie walnął się o framugę.
Dawno nie był tak zaspany.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Kwi 02, 2015 4:20 pm

Spojrzał na niego, a potem na czajnik.
Oh...
Uśmiechnął się lekko i złączył dłonie za plecami.
- No dobrze. Zobaczymy się na dziedzińcu? Jest już dość ciepło, więc można spokojnie posiedzieć na dworze. - Powiedział.
Spojrzał zaniepokojony, gdy walnął się o framugę. Ale z drugiej strony... Zaspany Reiner BYŁ TAKI UROCZY~! Podszedł do niego i westchnął.
- Jejku... Patrz, gdzie chodzisz. Czasami jesteś naprawdę niezdarny, wiesz? - Mruknął, patrząc, czy nie nabił sobie guza.
- Jest w porządku, to uciekaj, bo się spóźnisz! - Otworzył mu drzwi jedną ręką, a drugą zakrył się koszulą.
No, bo w końcu miał tylko ją na sobie! Nawet jeśli ludzie wiedzieli o ich związku, to nie chciał się tak pokazywać!
Zamknął drzwi za Sakuragim i zalał herbatę, a potem sam wszedł pod prysznic.
Następnie wrzucił ubrania swoje i białowłosego do worka, by zanieść je do prania.
A później będzie, że mu podbiera!
Westchnął i gotowy wyszedł na zajęcia.

[zt x2]
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Lip 27, 2015 11:41 pm

Kiedy obydwoje znaleźli się w pokoju Sevioala, ten nie rzucił się na Ariela jak dzikie zwierzę, nie zaczął całować do nieprzytomności.
Nie przyszpilił go do ściany ani do drzwi, gryząc i składając na jego szyi gorące pocałunki- nic z tych rzeczy.
Po prostu pozwolił blondynowi OPRZEĆ się o drzwi wejściowe, a sam się nad nim pochylił, prawym przedramieniem opierając się o ścianę po lewej stronie głowy Ariela, a lewą rękę kładąc niemal leniwie na jego biodrze.
Nie była to agresywna postawa, raczej całkiem otwarta. Sevioal w każdej chwili mógł się z tego wyswobodzić i wyminąć białowłosego.
- Więc? - Zapytał Reiner, który najwyraźniej miał dzień dobroci dla zwierząt - co chcesz robić? Zamieniam się w słuch - ... Zdecydowanie dzień dobroci dla zwierząt.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Lip 27, 2015 11:58 pm

Ariel oczekiwał... no cóż. Czegoś. Lecz nie oczekiwał takiego zachowania, a tym bardziej takiego pytania.
- Co? - Palnął głupio, patrząc się nie rozumnie na chłopaka.
Ariel ma wybierać? To coś takiego może się w ogóle zdarzyć?
Zwykle to Rei dominował w sposób nie znoszący żadnego sprzeciwu i robił co chciał, a jak Sevioal otwierał chociaż usta, to słyszał warczenie.
Zagryzł nerwowo wargę. Jego serce robiło teraz 1800 okrążeń wokół żeber na sekundę, jakby próbowało się wyrwać z klatki piersiowej.
Bardzo niepewnie zaczął popychać powoli Sakuragiego w stronę łóżka, a potem zmusił go by na nie usiadł. sam wlazł mu na kolana i przez chwilę tylko wpatrywał się cielęcym wzrokiem.
- Ja... Ja chciałbym byś mnie całował i... I pieścił i... - Odwrócił na chwilę wzrok.
Nie był pewien, czy mógł o to poprosić. Przecież wcześniej Reiner go wyśmiał.
Ale... Teraz przecież sam powiedział Arielce by mówiła czego chce prawda?
- Ja chciałbym... - Nachylił się do jego ucha. - Chciałbym byś mi obciągnął... - Szepnął drżącym głosem.
Już nie raz blondas robił lody Sakuragiemu, więc czemu miał nie skorzystać z takiego obrotu spraw? Zawsze kiedy to robił, zastanawiał się jakie to uczucie z drugiej strony. Czy rzeczywiście jest tak przyjemnie, jak okazywał to Rei?
Z drugiej strony blondas nigdy w nic nie wkładał swojego małego przyjaciela, no, chyba, że liczyć rękę, więc też nie mógł do niczego porównać, bo to tylko w niego wkładano.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Lip 28, 2015 12:06 am

Na pierwsze zdanie zareagował w sposób następujący:
Chwycił w dłonie twarz Ariela i zbliżył ją do siebie, wtedy też ją całując. Pierw delikatnie, lekko, właściwie muskając wargami, następnie nieco mocniej, tak by chłopak mógł poczuć ciepło ust, ich dotyk, a także pragnienie Sakuragiego.
Jedna z jego dłoni powędowała na tył głowy Sevioala, gdzie wplątała się w jasne włosy. Druga dłoń zaś, niby mimowolnie i delikatnie zaczęła zjeżdać w dół, po czyi chłopaka.
Wtedy też postanowił bardziej skupić się na pocałunkach, gdy z jego ust wyłonił sie język, który niemal natychmiast polizał spragnione wargi Ariela i z chęcią wtargnął do ciepłego wnętrza jego ust, gdzie też przywitał się z drugim językiem, zębami, podniebieniem a nawet wnętrzem policzków.
Reiner zamknął oczy oddając się przyjemnemu uczuciu, które rozpływało się od klatki piersiowej wzdłuż jego ciała. Pragnął Sevioala i było to oczywiste.
Tymczasem, znaczy podczas tych mokrych pocałunków, wolna ręka znalazła się na spodniach blondyna, a właściwie na pewnym strategicznym miejscu, które ten, przez spodnie, zaczął delikatnie dotykać.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Lip 28, 2015 12:23 am

Te pocałunki były chyba najdelikatniejszymi pocałunkami w życiu Arielki. Były tak słodkie i rozpalały w blondynie uczucie ciepła w sercu, które nie przestawało się wyżywać na biednych żebrach.
Przylgnął do Reinera bardziej, kiedy poczuł palce we włosach i język na ustach. Rozwarł swoje wargi chętnie, wysuwając swój język na przeciw Sakuragowego. Także badał wnętrze ust białowłosego, wzdychając przy tym z rozkoszy.
Rozkręcał się coraz bardziej, podgryzając jego wargę i zaczynając ją ssać. Chyba jeszcze nie całowali się w ten sposób. By pokazać, że pragnie się drugiej osoby, jej ciepła, jej smaku, badając kiedy można mocniej przycisnąć swoje usta, a kiedy odsunąć się, by złapać oddech.
Ariel czuł się, jakby dostał gorączki. Te powolne ruchy jednej dłoni osiemnastolatka, która przesuwała się po jego szyi i drugiej, która lekko zaciskała się na jego blond włosach, prawie doprowadzały go do szaleństwa.
A potem poczuł ją na swoim kroczu, które od razu zareagowało na chłopaka. Sam Ariel jęknął w usta Reia i zacisnął mocniej oczy. Po raz pierwszy chłopak był tak delikatny i to chyba działało na niego dwa razy mocniej, niż ich zwykły ostry seks przy ścianie.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Lip 28, 2015 12:30 am

Nasz klient nasz pan. Czy co to tam było...
W każdym razie nie poprzestawał na swoich pocałunkach. Wręcz przeciwnie!
Co prawda nie były już tak delikatne jak wcześniej, ale wciąż nie szło nazwać ich brutalnymi. Ot po prostu atakował usta i język młodszego z nich, masując przy tym skórę jego głowy.
A druga ręka pracująca? Cóż. Powiedzmy, że skończyła manewry polegające na wyswobodzeniu dumnej, Arielskiej męskości na światło dziennie, poprzez rozpięcie i zsunięcie lekkie jego spodni. Wtedy też chwycił za członek blondyna i zaczął przesuwać go powolnymi ruchami, ot by upewnić się, czy jest aby odpowiednio twardy.
- Nie musisz się powstrzymywać - wymruczał w jego usta, bawiąc się Sevioalowym przyjacielem - mamy sporo czasu, prawda? - Próbował tym samym dać do zrozumienia, że nawet jeśli Arielka dojdzie to, cóż.
Reiner i tak miał zamiar spełnić jego życzenie.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Lip 28, 2015 12:51 am

Wyprostował się bardziej, kiedy Sakuragi mocniej go pocałował. To były cudowne pocałunki, które stopniowo narastały i sprawiały, że Ariel był twardy jak głaz.
Podniósł się trochę, pomagając zsunąć jego spodnie i jęknął prosto w usta Reia. Kiedy poczuł te powolne ruchy, jego biodra aż same się rwały do przodu. Odchylił głowę do tyłu i zaczął jęczeć głośno. Czuł się jak w niebie, jak w Elizjum, jak w jakimkolwiek raju, a na dodatek w tej chwili Reiner pociągał go jak nigdy i miał ochotę zrobić z nim milion prośnych rzeczy.
- Bardzo... Dużo... - Wysapał, szukając warg białowłosego.
Objął go w szyi i samemu ściągając mu gumkę z włosów i wkładając w nie palce obu rąk. Przez chwilę w jego głowę zaświtało pewne pytanie.
Jak to możliwe, że Rei ma tyle różnych oblicz i z dnia na dzień staje się coraz bardziej pociągający?
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Lip 28, 2015 1:00 am

Hmm, chyba go nie doceniał, skoro chłopak jeszcze nie poddawał się swojej sile woli i innym tego typu bzdetom.
Ale w sumie lepiej dla nich, prawda? Prawda.
Chociaż dzień jeszcze młody, oni pełni energii a czasu wiele, więc sposobów na wspólne spędzanie czasu w łóżku mogli zastosować tyle, że mogłoby im się znudzić.
Gdyby Arielka nie był seksuoholikiem a Reiner nie miał akurat dobrego humoru, rzecz jasna.
Przeturlał się z Sevioalem zaraz po tym, jak pomógł mu pozbyć się górnej części ubrań.
Zawisł nad nim i uśmiechnął się, niczego nie komentując, jedynie słuchając westchnień i seksownych jęków blondyna. Cóż, to było jak muzyka, miód dla uszu.
Zwłaszcza dla Sakuragiego.
- Obiecałem, prawda? - Znów wymruczał gdy pochylił się, by pocałować go w czoło, a następnie zejść niżej, by złożyć całus na nosie, a następnie głęboki na ustach.
I zjechał mokrym językiem po gardle, wodząc nim wszędzie tam, gdzie Ariel miał słabe, czułe punkty o których białowłosy już doskonale wiedział. Zeszedł również na klatkę piersiową, po której wcześniej przesunął palcami- a zębami złapał na chwilę nawet za jeden z sutków chłopaka.
Tak o, dla sprawdzenia reakcji.
Aż w końcu dotarł do podbrzusza, gdzie się zatrzymał, ale też rękoma rozsunął uda nastolatka, by mieć większe pole do popisu i, cóż.
Wygodę.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Lip 28, 2015 1:17 am

Powoli przestawał rejestrować co się wokół niego dzieje. Tego wszystkiego było tak wiele, ze Ariel nie mógł się skupić na poszczególnej rzeczy, ani na całym ogóle. Jego umysł trochę otrzeźwiał, kiedy wraz z Reineram przeturlali się po łóżku.
Wił się pod nim, jęczał, sapał, dyszał i próbował się powstrzymywać od podnoszenia głosu. W końcu nie chciał, by wszyscy na około wiedzieli co robią. Gdyby chciał, to by zażyczył seksu w publicznym miejscu, na przykład w toalecie...
Chociaż...
To nie taki zły pomysł, jakby się nad tym dogłębnie zastanowić.
Spojrzał na ten cudowny uśmiech Sakuragiego, czując to znajome uczucie ucisku w okolicach serca, które pojawiało się zawsze, kiedy Rei pokazywał ząbki, kiedy Sevioal budził się pierwszy i mógł popatrzeć na śpiącą twarz chłopaka, albo kiedy białowłosy biegał.
Wyglądał wtedy cudownie. Był taki skupiony i poruszał się z gracją, która wcale nie odbierała mu nic z jego męskości, a Ariel łatwo mógł sobie wyobrazić skrzydła wystające z jego pleców.
Przymknął oczy na pocałunek w czoło i uśmiechnął się, kiedy poczuł usta osiemnastolatka na swoim nosie. Chciał się nawet zaśmiać, gdyby nie to co zrobił potem. Przy szyi nasza rybka już jawnie zaczęła zdzierać sobie gardło, odchylając głowę jak najbardziej się dało i wbijając paznokcie w plecy swojego dominatora.
Czując ugryzienie, wciągnął głośno powietrze i otworzył szeroko oczy.
To coś nowego.
Przy podbrzuszu nie potrafił już opanować swojego głosu i odruchów. Czując, jak starszy rozkłada mu nogi, zrobił się jeszcze bardziej czerwony, a rumieniec oblał także uszy i szyję.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Lip 28, 2015 1:25 am

Reakcje blondyna były, cóż, bardziej zachęcające do współpracy czyż nie.
No i te jęki... Kim był Reiner, by odmawiać takim "prośbom", prawda? Prawda.
Pierwsze co, jakby niepewne liznięcie po długości prącia Ariela, tak no... Dla testu, o!
Cóś, Sakuragi robił już to wcześniej, dawno, dawno temu ze swoim poprzednim kretynem, któremu zawdzięczał to i tamto w kwestii życiowego spierdolingu.
Od tamtej pory, cóż, robiono to jemu, nie on komuś.
Ale obiecał. A Sakuragi mimo, że człowiek skurwiel, co obiecuje to dotrzymuje. Taki typ, co zrobisz?
Wziął więc całego w usta, by odpowiednio go nawilżyć, ale postanowił na początku skupić się na samej główce, która zaczął naprzemiennie lizać i ssać, ręką poruszając przy tym po całej długości męskości Sevioala.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 21
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Lip 28, 2015 1:40 am

Ariel wstrzymał powietrze w płucach, kiedy poczuł liźnięcie.
TO było coś zupełnie nowego i nieznanego. Z wrażenia złapał go za włosy i ścisnął z całej siły.
- Je... Jeszcze! - Jęknął, lekko oszołomiony.
Chciał sprawdzić, zobaczyć jakie to uczucie, czy można zaznać jeszcze więcej przyjemności i chociaż wiedział, z poprzedniego razu, kiedy zapytał, czy Rei mu nie dogodzi, że ten tego nie robi po swoim ostatnim facecie.
Którego, nawiasem mówiąc, Arielka nienawidziła z całego serca i gdyby spotkała na ulicy, to obudziłaby w sobie rybę-zabójcę i z chuja nie zostałoby nic.
Nawet palec by wysłać matuli.
I wtedy nastał ten moment. Poczuł gorące wnętrze ust chłopaka. Zakręciło mu się w głowie.
Potem to lizanie i ssanie w najczulszym punkcie na jego męskości... Jeśli wcześniej był w niebie i wszystkich rajach bożych, to teraz osiągnął kosmos i apogeum przyjemności. Czuł jak szybko jego penis nabiega większą ilością krwi, jak staje się grubszy i bardziej gorący. Tego było za dużo. Pociągnął Sakuragiego za włosy, przyciskając go do swojego krocza, krzyknął głośno i doszedł wprost do ust osiemnastolatka.
- O boże... O boże... - Powtarzał, niczym zacinająca się płyta, patrząc nieobecnym wzrokiem na Reia.
Nie potrafił zebrać myśli, czuł się, jakby jego świadomość rozsypała się na milion kawałków, bo właśnie przeżył swój najlepszy orgazm w życiu.
- Czy... Czy ty też tak się zawsze czujesz? Bo jeśli tak, to teraz moja kolej.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   

Powrót do góry Go down
 
Pokój 10 [Ariel]
Powrót do góry 
Strona 4 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 Similar topics
-
» Konto Ariel
» Pokój wizytowy
» Pokój Chemika
» Pokój Gościnny (-) - Piętro
» Pokój Wspólny

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yaoi Gakuen :: Traditional Royal School :: Akademiki :: ∎ Pokoje-
Skocz do: