IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Pokój 10 [Ariel]

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down 
Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
AutorWiadomość
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Sro Paź 29, 2014 5:43 pm

- Kto powiedział, że będę narzekać? - Odparł zaraz po tym jak sapnął i ścisnął mocno pośladki Ariela swoimi dłońmi, przysuwając zaczerwienionego nastolatka bliżej siebie.
Na szczęście gorąca woda zmyła pianę, więc można było bez przeszkód działać, bez obawy o niezbyt zajebisty posmak szamponu w ustach.
Ugryzł Sevioala w szyję, a następnie liznął ją długo, mocno i przeciągle, przejeżdżając aż do małżowiny usznej, gdzie też zamruczał z aprobatą na działania rąk blondyna, samemu też nie zamierzał pozostawać dłużnikiem.
Zwolnił jeden z jego pośladków tylko po to, by zanurzyć rękę pomiędzy nich i chwycić za męskość Ariela.
- Szczęście, że to nie ty z nas dwóch jesteś tym, który posuwa - zauważył uszczypliwie, drażniąc się otwarcie z blondynem.
Bo nie byłby sobą, gdyby tego nie zrobił!
Zanim jednak Sevioal zdążył zawołać z oburzenia, Sakuragi zdecydował, że sprawi, że ten zawoła z nieco innego powodu.
Tak tez posłał chłopaka na ścianę, o które ten uderzył plecami niemal wywracając siebie i Reinera na podłogę, jednak zanim to nastąpiło to Reiner przywarł do niego chwytając za uda i nieco unosząc (acz nagle) tak, by Ariel objął go w pasie własnymi udami, samemu przy tym całując mocno chłopaka w usta, niemal miażdżąc jego język swoim własnym.
Wymagało to nie lada równowagi, bo w końcu ej. Woda, prysznic, ślisko. Ale czy ktoś się tym przejmował? Olać prawa grawitacji, to pornol.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Sro Paź 29, 2014 6:08 pm

Wziął głęboki wdech, kiedy jego tyłek znalazł się w mocnym uścisku dużych rąk. Drugą ręką zjechał w dół i zaczął pieścić główkę jego penisa.
Aż jęknął, czując zęby i przeciągłe liźnięcie. Po jego kręgosłupie przejechało stado dreszczy.
- Ro... Robisz to specjalnie... - Wysapał, a potem jęknął, gdy jego własny przyjaciel został zaatakowany.
Zmarszczył brwi, chcąc odpyskować, że niech się cieszy, bo wtedy nie miałby nic do gadania.
Krzyknął głucho, a świat mu lekko zawirował. Powietrze wyleciało mu z płuc, od uderzenia. Nawet nie zdążył go upomnieć, by tak nim nie rzucał, bo gorące wargi Reinera prawie zmiażdżyły jego usta.
Jęknął w nie głośno, owijając nogi wokół jego bioder. Zaczął się ocierać o niego, łapiąc za szyję i wijąc się pod nim.
Gdyby wiedział, że takie coś sprawi, że Sakuragi rzuci się na niego już DRUGI raz, to chyba robiłby to częściej.
Oderwał się od ust starszego.
- Mówiłeś... ż-że nie chcesz mnie targać... - Wyjęczał. - Ale nawet nie próbuj przestawać!
Przytulił się do niego i ugryzł mocno w ucho. Wydawałz siebie słodkie odgłosy rozkoszy, jakby błagał o więcej.
Już nawet nie trzeba wspominać, że jego twarz przypominała dojrzałego, czerwonego buraka w porannym świetle? To chyba oczywiste.
Był już twardy jak kamień i pragnął tylko, by Rei jak najszybciej w niego wszedł. Gdyby stał, pewnie sam by się obrócił i wypiął. Co z tego, że byłby to bardzo poddańczy gest i pokazałby tylko, że osiemnastolatek może zrobić z nim co mu się tylko żywnie podoba.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Paź 30, 2014 1:19 pm

- Bo nie chcę - odparł zgodnie z prawdą, odrywają się wcześniej od blondyna.
Grawitacja, śliskość powierzchni, para i gorąca woda oraz zmęczone mięśnie zrobiły swoje, tak więc Sevioal mógł poczuć, jak zjeżdża po gładkiej ścianie kabiny prysznicowej prosto na ziemię wraz z Sakuragim, który po prostu najzwyczajniej w świecie stracił równowagę.
Ale było to przecież całkiem normalne, w końcu był biegaczem a nie siłaczem.
Nie zamierzał też wchodzić w nastolatka ani nic z tych rzeczy.
Sam by później nie miał na nic siły, nie mówiąc nic o Arielu, który by najprawdopodobniej po prostu wtuliłby się we własną pościel, ponieważ bolący tyłek odmawiałby dalszej współpracy, jeśli chodzi o życie.
Widząc jednak, że długo obydwaj nie pociągną, bo obydwie erekcje zdawały się błagać o spełnienie, a chęć wyrzucenia z siebie całej frustracji (i nie tylko) była dużo większa, nic obecnie cokolwiek.
Tak więc dalej obejmując chłopaka jedną ręką, drugą posuwał w górę i dół jego członka coraz szybciej, podczas gdy jego usta były w najlepsze zassane na szyi nastolatka.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Paź 30, 2014 1:52 pm

Upadł z jękiem na tyłek, obijając sobie kość ogonową. Syknął cicho, zaciskając palce na jego ramionach i wbijając w nie paznokcie.
Sapnął, czując, że Reiner zaczyna szybko poruszać ręką na jego przyrodzeniu. Zagryzł wargę, samemu łapiąc za jego męskość i pieszcząc tak dobrze jak tylko umiał.
Jeszcze te wargi, które tak zawzięcie całowały jego delikatną skórę...
Jęknął, odrzucając głowę do tyłu. Czuł się jak w ekstazie, chociaż nie tego oczekiwał.
Będąc już bardzo blisko spełnienia, skulił się lekko, opierając głowę o Sakuragiego i doszedł w jego rękę.
Próbując złapać oddech, przylgnął do nastolatka.
- Co mam dalej zrobić? - Zapytał, wciąż ściskając nabrzmiałego członka w rękach.
W końcu też chciał sprawić przyjemność białowłosemu!
Ugryzł jego dolną wargę, dość mocno, by się zarumieniła, jednocześnie pocierając kciukiem dziurkę na czubku prącia Reia. Drugą ręką powoli jeździł w górę i w dół.
- Masz jakieś specjalne życzenie? - Uśmiechnął się z lekkim rumieńcem
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Paź 30, 2014 6:50 pm

Samemu zacisnął dłonie na plecach Arielki dokładnie wtedy, gdy z jego męskości wstrzeliła stróżka białego płynu.
W końcu sam nie potrzebował niczego więcej- był dosyć blisko i dostał czego chciał, a jęczący, dochodzący pod nim Ariel tylko spotęgował nadchodzące spełnienie.
Przez chwilę nie odpowiadał, po prostu odpoczywał z nosem schowanym w zagłębieniu obojczyka Sevioala, pozwalając tym samym, by gorące krople wody obmywały ich z brudnego nasienia.
Dopiero po chwili odsunął się i przeciągnął, wstając leniwie i wyciągając rękę, by pociągnąć blondyna za sobą.
- Teraz na serio chcę się wyczyścić. Następnie suszymy kudły i wychodzimy, zrozumiano? - Zapytał z uniesionymi brwiami, sięgając po mydło w płynie.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Czw Paź 30, 2014 7:03 pm

- Tak, proszę pana! - Powiedział, niczym dziecko do nauczyciela i zachichotał, wstając.
Zabrał mu mydło i nałożył sobie na rękę. Zaczął myć osiemnastolatka.
Potem pozwolił mu umyć siebie i zabrał się za włosy starszego. W końcu jego blond kłaki zostały umyte zaraz po wejściu pod prysznic.
- Ale się dzisiaj dużo działo... I jeszcze mamy iść do fryzjera. - Zaśmiał się. - A, zapomniałem! - Stanął na palcach i pocałował Reinera w policzek. - Dziękuję, że po mnie wróciłeś, wtedy w wesołym miasteczku.
Wyszedł z kabiny, cały parując. Chwycił jeden ze swoich białych ręczników i rzucił w stronę białowłosego.
Następnie wziął drugi, by się wytrzeć.
- Hmm... Nie wiem, czy będziesz miał się w co przebrać, ale mogę pójść po twoje rzeczy. - Mruknął, robiąc sobie turban na głowie i zakładając bokserki.
Ubrał się szybko i wyciągnął suszarkę, by Sakuragi mógł jej użyć. Wyszedł z łazienki i pokoju, a z mokrych kosmyków skapywała mu woda.
Wrócił po kilku minutach z rzeczami nastolatka.
- Proszę, ja jeszcze wysuszę włosy, wezmę pieniądze i możemy iść.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Sro Lis 05, 2014 7:10 pm

Spojrzał niechętnie na dobór ciuchów, ale wzruszył ramionami i narzucił na siebie władną bieliznę i całą resztę.
Mógł przecież założyć poprzednie ciuchy- to nie tak, że był brudne. Jedynie bielizna nadawała się do zmiany.
Co go najbardziej jednak derpiło, to-to ckliwe całowanie go w policzek, aż się wcześniej odruchowo wzdrygnął.
To nie tak, że to było obrzydliwe czy coś.
Tylko no... Arielka już i tak była słodka na tyle, by szło rzygać tęczą, a ta tu jeszcze dodaje cztery kostki cukru do miodu.
Aż na serio na chwilę go zemdliło.
Usiadł na wymiętolonym Arielowym łóżku, odgarniając wcześniej pościel bardzo na bok i uważając, by przypadkiem nie usiąść na jakimś podejrzanie mokrym miejscu.
Dopiero co się kąpał, a łóżko...
Cóż, jeśli ktoś ma mu zamiar coś wypominać, to on chętnie pokaże Sevioalowi rachunek z pralni przez własną pościel.
Czekał aż Ryba skończy z suszeniem włosów, nie myśląc przy tym o niczym przesadnie ważnym- a to pajączek ładną sieć utkał w rogu, a to ktoś darł mordę na dworze i śmiał się z kimś jakby był najarany czy coś.
Ariel w końcu jednak skończył- w końcu jego włosy nie były aż tak długie jak jego (i na szczęście miały zostać jeszcze skrócone!), więc przejął narzędzie władzy i sam rozpoczął suszenie swojej permanentnej acz seksownej siwizny.
= Siostra, skalpel... Znaczy się jakiś grzebień podaj czy co... Dzięki! - Mówił dosyć głośno, by wycie suszarki go nie zagłuszyło.
W końcu nie miał zamiaru wychodzić jak wyjęty z dżungli.
No, ale w końcu i jego włoski znów były czyste, suche, zadbane (z podpieprzoną Arielce odżywką) i związane w jego ulubiony kucyk.
- Gotowy mordować. To idziemy?

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Sro Lis 05, 2014 7:32 pm

- A ty co się tak krzywisz? - Zapytał ze śmiechem.
Potem grzecznie i szybko wysuszył włosy i oddał suszarkę. Podał mu grzebień, tak jak poprosił.
Patrzył na niego, prawie ze szczęką na podłodze.
Nie mógł się jakoś tak na niego napatrzeć.
Tak, tak. Arielek był w 100%, jak nie 1000, gejem i tak, nie musiał tego pokazywać na każdym kroku, ale...
No, to Ryba. On po prostu taki jest.
Trzeba do niego wyjąć połowę mózgu i zaakceptować.
Inaczej albo umrzesz od nadmiaru cukru, albo zaczniesz zabijać niewinne kotki.
Tak, czy inaczej, nasze ciele, które próbowało pozbierać swoje zawiasy i wstawić je na miejsca, tak by białowłosy tego nie zauważył i w tym czasie ściągnął pościel z łóżka, by po drodze podrzucić ją do pralni.
W końcu nie zamierzał w niej spać, to było takie, no... niehigieniczne...
Popatrzył na Sakuragiego trochę karcąco.
- Nie będziesz nikogo mordować... No chyba, że fryzjer zepsuje mi włosy, to wtedy nawet ci pomogę. - Otworzył mu drzwi, tachając wielką reklamówkę z praniem, bo wrzucił tam jeszcze kilka ubrań, i zakluczył je za nimi, samemu wychodząc.

z/t oboje
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Raven

avatar

Liczba postów : 18
Join date : 29/01/2014
Age : 22

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Sob Lis 29, 2014 11:52 pm

zt

_________________
''Będę walczyć, a wyśpię się po śmierci''
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Nie Mar 01, 2015 10:30 pm

Otworzył drzwi, kiedy dotarli przed pokój Ariela. Wszedł do środka, zapalając światło. Zdjął płaszcz i powiesił go do szafy. Zdjął także kamizelkę, by uzyskać trochę swobody ruchów. Odwrócił się i podszedł do Sakuragiego.
Stanął na palcach i pocałował go mocno, obejmując za szyję.
Chciał to zrobić przez cały wieczór.
Przejechał dłonią po czarnej koszuli chłopaka.
Zamruczał cicho.
- Rei... Chciałbyś coś jeszcze porobić? - Zapytał, rozpinając pierwszy guzik.
Oczywiście nie zaprosił go tu bez żadnych zamiarów.
Chciał się odwdzięczyć za taką niezwykłą randkę.
Uśmiechnął się do niego, zachęcająco, pociągając go w stronę łóżka.
- Mówiłem ci już, że naprawdę dobrze wyglądasz w garniturze? Tak dobrze, że mam ochotę go z ciebie zdjąć... - Powiedział cicho.
Znów zaczynał się podniecać samym widokiem białowłosego.
Ale kto by tego nie robił na jego miejscu?
- Dzisiaj było naprawdę cudownie. A podobno miałeś być złym chłopcem... Jak się okazuje, jesteś naprawdę kochany... - Powiedział mu na ucho.
Owszem, chciał go troszkę zdenerwować.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 11:04 am

- Planowałem pójść spać - odparł zjadliwie, obserwując na poczynania kanibalistycznej Rybeńcji - mówił ci ktoś, że strasznie niewyżyty z ciebie łosoś? Czy jest jakaś chwila, gdzie będąc sam na sam, Nie chcesz bym pieprzył cię ostro i rytmicznie przy ścianie? Tak poważnie pytam, dla informacji - chłopaczyna ciągnął go w stronę łóżka?
Cóż, Sakuragi miał nieco inne plany.
Chwycił za łokcie blondyna i okręcił nich tak, że z siłą popchnął Sevioala na drzwi, a sam niemal do niego przylgnął, obserwując blondynka z zaciekawieniem.
Żaden z nich nie był pijany, przez co Reiner był bardzo ciekawy, jak Ariel będzie zachowywał się w takiej sytuacji na trzeźwo.
No i, po ostatnich słowach blond cholery, trza było go najwyraźniej ukarać.
Więc ugryzł go w ucho, mocno, warcząc mu z przekleństwami na temat tego, co myśli o nazywaniu go kochanym, słodkim i innym misiem z krainy tęczy.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 11:18 am

- Są takie chwile... - Zaczął, ale nagle rzucono nim o drzwi.
Spojrzał na niego spod przymrużonych powiek, czerwony na twarzy. Chyba nawet sam przed sobą wstydził się przyznać, że takie zachowanie Sakuragiego bardzo mu się podoba, a zarazem podnieca.
Jęknął, czując ugryzienie na uchu i słysząc przekleństwa.
Uśmiechnął się lekko.
- Mówiłem ci już, że to urocze, kiedy się tak o mnie martwisz? - Zamruczał, chcąc go jeszcze bardziej sprowokować.
Hmm...
Chyba Ariel zbyt dużo czasu spędza z tym oto, przyciskającym go do drewna, skurwielem. Na początku ich związku nawet nie myślał o pyskowaniu, a teraz?
Czyżby nasza kochana Rybeńka nabierała pewności siebie i zachowywała się... No bardziej jak facet?
Aż dziwnie to brzmi...
Wracając.
Sevioal podniósł głowę, by spojrzeć w oczy Sakuragiego, zagryzając dolną wargę. Jednocześnie szarpnął lekko rękami, próbując wyrwać je z mocnego uścisku Reinera.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 11:31 am

Zmarszczył brwi, patrząc coraz bardziej rozeźlony na Ariela.
- Jeśli w tej chwili nie postanowisz zamknąć swojej jadaczki, to jak narzędzia tortur kocham, przyrzekam że to był ostatni raz w życiu, kiedy martwiłem się o kogokolwiek - okazał swoje niezadowolenie dosyć warkliwie, mocniej ściskając łokcie drugiego nastolatka.
I wtedy coś mu właściwie zaświtało.
Rybka była dzisiaj bardzo niegrzeczna i nie robiła sobie niczego z własnego pyskowania.
Rzecz jasna Reinerowi samo pyskowanie nie przeszkadzało tka bardzo- było to dużo lepsze niż to wcześniejsze jęczenie o wszystko.
Co nie zmienia faktu, że niektórych słów mówić nie powinien.
Oczy pociemniały Sakuragiemu niemal ostrzegawczo, cóż, miał pomysł.
- Na kolana - zarządził, odsuwając się lekko by zrobić miejsce blondynami - już. - Czy musiał mówić po co?

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 11:44 am

Serce mu waliło, a w spodniach robiło się za ciasno...
A kiedy zobaczył, że Reiowi ciemnieją oczy, wiedział, że chłopak wymyślił jak go ukarać.
Spojrzał z małym zaskoczeniem na niego.
Nagle pojął o co chodzi i spiekł raka.
Wziął głęboki oddech, w końcu już to robił, prawda?
Klęknął przed nim i rozpiął mu spodnie, przybierając kolor purpury.
Kiedy bielizna również wylądowała na podłodze, z cichym "pac", złapał za członka białowłosego.
Wystawił język i przejechał nim po całej jego długości, a czubek wsadził pomiędzy wargi, zaczynając ssać.
Włożył go głębiej do ust, ruszając w środku językiem. Zaczął pchać głową w przód i tył, pomagając sobie ręką, bo nie był w stanie wziąć go całego.
Przyspieszył ruchy głową, skupiając się na tym, by sprawić przyjemność Sakuragiemu.
Wyciągnął na chwilę prącie z ust, by złapać oddech.
Spojrzał w górę, na Reinera, liżąc czubek jego męskości, by po chwili znów włożyć ją do swoich ust.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 11:52 am

Parsknął gdy zauważył, że przez twarz blondyna przebiegają właściwie wszystkie kolory czerwieni- cóż, o to mu właśnie chodziło.
By zawstydzić szczeniaka do granic możliwości.
Cóż, to jeszcze granice nie były, ale od czegoś trzeba było zacząć, prawda?
- Co jest, myślałem, że masz na mnie trochę większą ochotę - wymruczał, gdy Ariel bawił się jego własnym członkiem - no dalej, pokaż mi do czego zdolne są te pyskate wargi - zaśmiał się, właściwie wrednie, ale to w końcu był Reiner Sakuragi.
Gdy nie był wredny, to było święto lasu; które dzisiaj najwidoczniej w świecie dobiegło końca i musiał odreagować.
Jedną ręką oparł się o drzwi, a drugą chwycił mocno za włosy chłopaka z tyłu jego głowy, i przycisnął ją bardziej w swoim kierunku, przyspieszając tym samym ruchy głowy chłopaka.
Sakuragi zasyczał z przyjemności, przygryzając sobie wargę i przymykając oczy w zadowoleniu.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 12:05 pm

Rumieniec objął także uszy i szyję, słysząc co mówi. Złapał mocniej jego członka, zamierzając pokazać mu, co potrafi.
Ale nagle Rei złapał go za włosy i zaczął szarpać jego głowę w szybszym rytmie.
Zacisnął jedną rękę na jego udzie, otwierając trochę szerzej usta, jednocześnie wargami ciasno oplatać męskość chłopaka.
Jeśli Sakuragi chciał go zawstydzić, to wykonał świetną robotę, bowiem, blondasek miał aż łzy w oczach.
Mimo to, był uparty i nie zamierzał prosić go o przerwę, chociaż białowłosy pchał za głęboko, praktycznie wchodząc aż do gardła.
Sevioal próbował stłumić uczucie dławienia, które w nim narastało.
Zaczął jeszcze szybciej ruszać głową, oraz ręką, która wciąż ciasno zaciskała palce u nasady. Chciał by jak najszybciej Sakuragi osiągnął spełnienie.
A kiedy to się stało, omal nie zachłysnął się jego spermą.
Odsunął się i zaczął kaszleć, a trochę płynu pociekło mu na brodę.
Podniósł głowę i spojrzał prosto w oczy Reinerowi, załzawiony i nadal czerwony.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 12:11 pm

- No widzisz? Zdolna rybka! - Uśmiechnął się najbardziej uroczo na świecie, poklepując blondyna po głowie w "pochwale".
Chociaż nawet piekło odmawiało zeznań w sprawie tego, co taki uśmiech u Sakuragi'ego oznacza.
Takie, po prostu, "nie ma nas, nie wiemy o kim mówisz, dzwoni pan/i pod zły numer, piekła dawno nie ma a ja tu tylko sprzątam".
Reiner co prawda dyszał dosyć głośno, w końcu spełnienie nadeszło dosyć szybko, ale cóż.
Chłopak zrobił to tak, jak Sakuragi lubił, swoje też miał fakt, że wspomógł ruchy chłopaka swoją własną ręką.
A skoro o nim mowa...
Chwycił chłopaka za koszulę i podniósł go tak, jakby ten nic nie ważył, i najzupełniej w świecie się niczym nie przejmując, przemaszerował z nim szybkim ruchem w stronę łóżka chłopaka, na które też z siłą go posadził.
- No, masz jakieś specjalne życzenia? Może później posłucham, jak będę miał humor - rzucił, odpinając pryz tym własną koszulę i patrząc niemal z uciechą na zawstydzonego Sevioala.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 12:25 pm

Próbował się wyrwać, kiedy podniósł go za koszulę.
No bo by ją zepsuł, no!
Nadął policzki, w wyrazie naburmuszenia i wciąż czerwony, klęknął na łóżku i odsunął ręce Reinera od guzików.
W końcu to Ryba miał go rozebrać!
Sam zaczął rozpinać mu koszulę, zerkając na jego irytująco zadowolony wyraz twarzy.
Ściągnął z niego czarny ciuch i uwiesił się mu na szyi.
- Chciałbym byś też mi sprawił przyjemność... - Powiedział mu na ucho, które ugryzł.
Pocałował go w szczękę, a potem polizał po szyi, by pociągnąć go na łóżko.
Zdjął górę swojego stroju, zostając w samych spodniach.
Uśmiechnął się niewinnie i położył na łóżku w poddańczym geście.
- Na co czekasz? Z tego co widziałem, to ty też masz ochotę... - Powiedział, wyciągając z szafki nocnej lubrykant.
W końcu miał iść na zajęcia następnego dnia! Musiał być w stanie chodzić, a z tą małą pomocą mogli się kochać tak, jak tylko chcą.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 12:32 pm

- Żeby tobie sprawić przyjemność, to ja się starać nie muszę - zaśmiał się, powoli pozbywając się z siebie takich pierdół jak zegarek, odrzucając je za siebie niedbale, a te upadły na ziemię z głuchym odgłosem.
- Wystarczy właściwie, bym cię dotknął - dodał, pochylając się nad nim i parskając na widok lubrykantu - tutaj... - Dotknął jego szyi, niewinnie zjeżdżając palcami w dół - i tu... - ręka musnęła okolice jego prawego sutka, rzecz jasna jeszcze przez ubranie, ale jednak - a już zwłaszcza w tych niskich rejonach. - Połaskotał go po podbrzuszu w najlepsze, bo nie ma tak dobrze!
- Ale chyba najlepiej byłoby ci, gdybyś się wokół mnie owinął jak ośmiornica, co? Wiesz, ostatnio jęczałeś tak głośno,że chyba pół akademika nas słyszało - niemal zanucił, z wyraźnym zadowoleniem obserwując, jak rumieniec na twarzy chłopaka sięga całkowitemu apogeum czerwienowatości.
Mission complete.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 1:00 pm

Ariel czuł, jak jego skóra staje się gorąca w miejscach, które dotknął, chociaż robił to przez ubranie.
Szlag, czasem naprawdę nie cierpiał tego, jak bardzo reagował na tego chama.
A ten podstępny drań jeszcze to wykorzystywał.
Wytrzeszczył oczy na ostatnie zdanie.
- Nie... Nie prawda! - Powiedział nerwowo, przybierając jeszcze ciemniejszy odcień czerwieni.
Odwrócił wzrok i zacisnął zęby.
- Ty też wtedy byłeś całkiem głośny... Nie tylko mi zdarzyło się jęknąć. - Odpyskował.
Rozpiął swoje spodnie, bo ucisk stawał się bolesny. Zabrał się za koszulę, patrząc wyzywająco na białowłosego.
- A po wszystkim byłeś bardzo zadowolony, patrząc, że tuliłeś się do mnie niczym do misia... To było słodkie - Dał nacisk na ostatnie słowo.
Chciał go wytrącić z równowagi, tak jak Sakuragi to robił z nim.
Chociaż wiedział, że tak czy inaczej, to on będzie się wił pod osiemnastolatkiem.
Złapał go za szyję, owijając nogi wokół jego bioder i przyciągając do pocałunku.
- To, co? Ukarzesz mnie za pyskowanie, panie Sakuragi? - Zapytał niewinnie, robiąc proszącą minę.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 1:43 pm

- Ale wiesz co jest wisienką na torcie wszystkiego? - Zapytał, z zadowoleniem obserwując jak Sevioal rozbiera się w najlepsze, zupełnie jak na pokaz dla Sakuragiego - że ty przejmujesz się, czy ktoś słyszy twoje dziwkarskie jęki - wymruczał - a ja wcale. - Zakończył, ale jego ślepia znów pociemniały, robiąc się niemal granatowe przez to wszystko i zanim Ariel zdążył cokolwiek zrobić lub powiedzieć, to Reiner już zakrywał jego usta swoją ręką, zupełnie jakby miał go udusić.
- Jeszcze jedno słowo podobne do "słodkiego" a wyjdę. - Ostrzegł, patrząc na niego z kamienną twarzą - chcesz, żebym sobie poszedł?

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 1:53 pm

- Dziw...! - Nie dokończył, bo chłopak zatkał mu usta ręką.
Widząc jego wzrok, aż przeszedł mu dreszcz po plecach.
Mimo wszystko, Reiner potrafił być piekielnie przerażający, czego Ariel doświadczył kilka razy.
Pokręcił przecząco głową.
Nie chciał, żeby wychodził.
Nawet jeśli wyglądał teraz niczym władca piekieł, który przed sekundą zniszczył samego Lucyfera...
Głupia, masochistyczna Ryba.
Ściągnął swoją koszulę, patrząc w te ciemne tęczówki, pełne negatywnych wibracji, a jednak wciąż piękne i pociągające.
Aż blondyn miał ochotę utopić się w ich głębi.
Zsunął z siebie spodnie, choć nie dał rady zdjąć ich do końca, bo przeszkadzała mu bardzo bliska obecność białowłosego.
Podniósł się na łokciach, by być na poziomie jego twarzy.
- Przepraszam, Rei. Już nie będę... - Powiedział cicho, nie mogąc oderwać od niego wzroku.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 2:06 pm

- Oczywiście, że nie będziesz, tylko byś spróbował. - Powiedział, schylając się by jednym szarpnięciem dokończyć Sevioalowe ściąganie spodni.
Ze skarpetkami też mu pomógł, nie przepadał za nimi w łóżku, chociaż na pornolach gejowskich para często w łóżku je miała.
Takie, po jaką cholerę? Co było podniecającego w skarpetkach?
Dla Reinera nic.
Gdy już w końcu obydwoje byli nadzy, ten sam wdrapał się na łózko, mając Ariela pomiędzy rękoma i nogami.
- Pamiętaj, że zdenerwowane wilki gryzą - skubnął go w szyję zębami. Tak dla potwierdzenia - póki są to uszczypnięcia, jest dobrze...

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Ariel
Swatka
avatar

Liczba postów : 331
Join date : 17/01/2014
Age : 20
Skąd : Anglia

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Pon Mar 02, 2015 2:18 pm

Odchylił głowę i zadrżał z przyjemności. Wygiął się lekko w łuk, próbując dotknąć ciała nad sobą.
- Mhm... Pospiesz się... - Jęknął prosząco.
Przyspieszył mu się oddech.
Chciał już przejść do rzeczy.
Spojrzał na niego pełnym pożądania wzrokiem, sięgając pomiędzy nich, do swojej męskości, by choć trochę sobie ulżyć.
W końcu Reiner był po lodzie, a biedna Arielka trzymała od restauracji.
Drugą ręką przejechał po jego seksownym torsie, przez brzuch i zatrzymał ją na biodrze Sakuragiego, w które wbił paznokcie.
Zagryzł wargę, znów się wyginając.
- Rei, proszę! - Sapnął, przyspieszając ruchy ręką.
Rumieniec nie schodził z jego twarzy, bo czuł na sobie badawczy wzrok Reinera, który na pewno przyglądał mu się z łobuzerskim uśmieszkiem.
A Sevioal uwielbiał ten uśmieszek.
Jęknął trochę głośniej, jakby błagając białowłosego, by w końcu coś zrobił.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Reiner
Skarbnik Rady Uczniowskiej
avatar

Liczba postów : 291
Join date : 11/01/2014
Age : 25

PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   Wto Mar 03, 2015 7:52 pm

- Ha! Nie. - Odpadł tylko, podskubując szyję chłopaka, którą naprzemiennie podgryzał i całował, od tak by wymęczyć do łez bezradnego Sevioala, bo czemu nie?
Zimne draństwo było w cenie.
- Oh nie bądź nudny, zawsze to samo. Wchodzę w ciebie, poruszam się torchę, pokrzyczysz jak to bardzo chcesz mocniej i idziemy spać. Wysil się - Dodał, wkładając ręce pod ramiona chłopaka, i przenosząc go wraz z sobą dalej na łóżko, by móc się na nim wygodnie rozłożyć. Z zadowoleniem zerknął pomiędzy ich ciała, obserwując wspomaganie się ręcznym.
I złapał za członka blondyna.
- Poważnie mówię, jakieś propozycje? Nie pozwolę ci dojść w ten sposób - wymruczał mu w wargi, zanim siłą wcisnął między nie swój język, z przyjemnością całując Ariela.

_________________


| Karta postaci | Telefon | Pokój | Relacje |

♦ Char. Allen Walker ♦
♦ & Gokudera Hayato ♦
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Pokój 10 [Ariel]   

Powrót do góry Go down
 
Pokój 10 [Ariel]
Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry 
Strona 3 z 7Idź do strony : Previous  1, 2, 3, 4, 5, 6, 7  Next
 Similar topics
-
» Pokój Snów
» Pokój Marzeń
» Pokój Czterech Pór Roku
» Pokój Śmiechu
» Pokój Zakochanych

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yaoi Gakuen :: Traditional Royal School :: Akademiki :: ∎ Pokoje-
Skocz do: