IndeksIndeks  FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy  RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  

Share | 
 

 Lev Kovač.

Go down 
AutorWiadomość
Gość
Gość



PisanieTemat: Lev Kovač.    Wto Sty 14, 2014 7:48 pm



Godność: Levente Kovač.
Pseudonim: Lev, Rudy, Menda.

Wiek: 18 lat.
Pochodzenie: Chorwacja; Cres.
Orientacja: Biseksualny.
Rodzina: Ojciec i babcia.

  • Otto Kovač { ojciec,  42 lata, żyje } – Otto  jest mężczyzną, którego najchętniej unika się na ulicach. Miły, kiedy sam czegoś potrzebuje, a jak to uzyska wraca do diabelskiego oblicza. Cham i prostak, który uważa, że wszystko mu się należy od życia. Niespełniony zawodowo architekt, który od niepamiętnych czasów lubował się alkoholu. Zazwyczaj po wypiciu paru głębszych robił się agresywny, bijąc swoją już nieżyjącą żonę oraz Lva, kiedy ten miał dziesięć lat. Odkąd chłopak wyprowadził się, nie utrzymują ze sobą kontaktu.

  • Emilly Nilsen { babcia ze strony matki, 68 lat, żyje } – Emilly jest kobietą o złotym sercu.  Przygarnęła do siebie swojego czternastoletniego wnuka, kiedy jego matka zmarła na raka, a przy tym  widząc jak Otto po śmierci żony kompletnie zatracił się we własnym świecie, zaniedbując swoje dziecko oraz przelewając na nie wszelkie frustracje. Emilly jest kobietą bardzo bogatą, dzięki temu mogła posłać Lva do dobrej szkoły. Ma z wnukiem świetne relacje.


Grupa: College.
Szkoła: College.
Profil: Socjologia.




Wygląd: Mimo iż jest narodowości Sinte, to wcale na pierwszy rzut oka nie można mu zarzucić jakiegokolwiek pokrewieństwa z narodem Romskim. Niby wszyscy mówią, że Cyganie są tacy sami, a jednak nie. Lev nie wyróżnia się na tle pozostałych ludzi niczym szczególnym. Może faktycznie ma lekko śniadą cerę, lecz ta wcale nie wskazuje jednoznacznie na jakiekolwiek powiązanie go z narodowością Romską. Zresztą kto normalny o zdrowych zmysłach, śmiałby się drwić z jego pochodzenia widząc przed sobą chłopaka, którego wzrost osiąga metr osiemdziesiąt osiem (gdzie waży gdzieś około osiemdziesiąt kilo), a przy tym będącego dobrze zbudowanym.   Jeśli już mówimy o posturze oraz ciele tego osobnika, warto zauważyć, że nie jest typowym napakowanym gorylem z drużyny futbolowej, który aby osiągnąć zadowalające efekty sięga po różne wspomagacze. Nie,  on sam  wyrobił sobie mięśnie ciężką pracą, bo przecież codzienne wieczorne bieganie oraz regularne ćwiczenie wiąże się z jakimś efektem.  Jednak nigdy, jakoś specjalnie nie zależało mu na zbyt napompowanym ciele. Chciał mieć ładny zarys mięśni – z którego jest cholernie dumny – oraz czuć się dobrze we własnej skórze. Efekt otrzymał, a aby nie zaprzepaścić całej swojej pracy, utrzymuje  ciało w ciągłej kondycji.  
Uderzająco podobny jest do ojca, gdyż posiada męskie rysy twarzy, które z wiekiem wyostrzają się, robiąc z niego prawdziwego mężczyznę. Jednak z nich tak do końca nie jest zadowolony. Nie bardzo uśmiecha mu się dziedziczenie rysów po kimś takim i nawet kiedy mówi mu się o tym fakcie, najzwyczajniej na świecie wypiera się. Woli nasłuchać się, na temat odziedziczonych po matce oczu koloru miodowego, które to w zależności od padającego światła, sprawiały wrażenie przynajmniej o ton jaśniejszych. W dodatku rude włosy znikąd się nie wzięły. Je również zagarnął dla siebie i wcale nie narzekając na ich kolor, jak wielu się to wydaje.  Zazwyczaj postawione na lekkiego irokeza dzięki czemu widać wystrzyżone mocno boki głowy.
Poza charakterystycznymi, mocno rzucającymi się włosami, posiadana twarzy rozgałęzioną lekko bliznę, znajdującą się tuż koło prawej skroni i kończącą się gdzieś na kości policzkowej.  Ów ślad jest swoistą pamiątką po ojcu, który nie raz nie dwa bił go za dzieciaka. Do swojej kolekcji może doliczyć jeszcze takich parę, ale w innych miejscach np. łydka czy lewy bok.  
Ponadto dodatkowym bonusem, jaki posiada na ciele są trzy kolczyki, przypominające kolce, umiejscowione na chrząstce prawego ucha.
Co do stylu ubierania tego osobnika to bywa różnie. Jednak jego styl waha się między zwykłymi t-T-shirtami a zwykłymi t-T-shirtami. Fascynujący  problem, nieprawdaż?  A tak na poważnie, ubiera zazwyczaj w zwykłe koszulki, które wyglądają na znoszone – ma sentyment do starych ubrań – do tego zwykłe dżinsy, dobrze dopasowane, żadne rureczki, a koniec akcentują  desanty oraz skórzana kurtka. Nadgarstek Lva zdobi parę rzemyków, a szyję pewien wisiorek, z którym nie rozstaje się po dziś dzień.

Charakter: Dobrym określeniem na charakter Lva jest słowo – trudny. Oczywiście znalazłoby się jeszcze parę epitetów na jego temat, lecz ten najlepiej opisuje osobowość tego człowieka. Persona ta jest niezwykle pewna siebie, mająca duże poczucie własnej wartości i nie załamie się przy pierwszej lepszej okazji, gdy ktoś rzuci w niego słowem dupek.  Nie takie słowa słyszał, kiedy mieszkał w rodzinnym domu.  Niełatwe dzieciństwo sprawiło, że z wiekiem stał się bardzo zamkniętym na otoczenie i teraz trzeba wiele włożyć wysiłku by przebić się przez gruby mur obojętności, jakim się otacza.
Poznając go, ma się dziwne wrażenie, że on nie lubi nikogo. Nieprzyjemny,  szorstki i chłodny sposób bycia sprawia, że nie potrafi zaprzyjaźnić się z kimś na dłużej. A gdyby jeszcze tego było mało, należy do grona aroganckich dupków, którzy rzucają kąśliwymi uwagami na prawo i lewo.
Lev jest osobą przede wszystkim doskonałym manipulantem. Doskonale zdaje sobie sprawę z wagi, jakie mają słowa, dzięki czemu jest wstanie wykorzystać je na własną korzyść. Ludzie bardzo łatwo ulegają złudzeniu, jakie stara się zbudować podczas rozmowy, można nawet powiedzieć, że rozmówca nie próbuje wyczuć fałszu, gdyż dobrane ze sobą słowa zawsze komponując się w logiczną oraz bardzo prawdopodobną całość.
Ludzie zawsze podziwiali Lva, widząc w nim kogoś niezwykłego. Faktycznie mógłby być niezwykły, gdyby tylko miał na to ochotę. Mimo wrodzonego lenistwa jest człowiekiem bardzo inteligentnym, który gdyby wykazał większą inicjatywę mógłby osiągnąć więcej niż sławę bezczelnego delikwenta.
Przede wszystkim kocha adrenalinę oraz wyzwania; niebezpieczeństwo napędza jego serce powodując, iż bije mu szybciej. Już jako dziecko nieraz wspinał się na dachy różnych budynków, tańcząc na ich krawędziach, a jego koledzy stojący na dole kibicowali mu głośno krzycząc, mimo iż dla nich z tej odległości był małą, czarną kropką.
Kiedyś mieszkał na osiedlu, na którym grasowało trzech bandziorów, którzy wszystkim dzieciakom spuszczali lanie i wyciągali od nich pieniądze. Lev nigdy nie pokazywał, że się kogoś bał nawet w tym przypadku tak było, gdy przez cały miesiąc, co drugi dzień tamci dopadali go spuszczając niezłe cięgi. Lecz młody Kovac jest niezwykłym farciarzem, dla którego los się odmienił. Dostał szansę wyrównania rachunków, gdy jeden z chuliganów był sam. Odpłacił mu się z nawiązką, bijąc go do nieprzytomności, wówczas tamci dali mu już spokój. Niektórzy nazywali to głupotą, inni zaś odwagą.
Lev mimo pogodnego nastawiania jest typem samotnika, przebywanie w większej grupie powoduje, że szybko zaczyna się dusić w tym towarzystwie, chcąc je jak najszybciej opuścić. Drażnią go natarczywi ludzie, którzy na chama chcą się z nim zakumplować a on wbrew wszystkiemu woli utrzymać dla własnego bezpieczeństwa dystans.




Największe wady:

  • Arogancki gnojek,
  • Zbyt pewny siebie,
  • Impulsywny,
  • Nikt o tym nie wie, ale jest diabetykiem. Stwierdzono u niego, jakieś cztery lata temu, cukrzycę typu  pierwszego.


Zainteresowania:

  • Motoryzacja, uwielbia motocykle,
  • Tj. uwielbia grzebać w tych maszynach, naprawiać je i nawet psuć,
  • Zombie – uwielbia zombie. Wszelkie seriale, filmy czy komisy z trupami są dla niego ucztą,
  • Stary klasyczny rock,
  • Kultura indyjska,
  • Horrory.


Dodatkowe:

  • Mając piętnaście lat, babcia zaproponowała mu, że jeśli podejmie naukę gry na pianinie dostanie w zamian na osiemnaste urodziny Yamahe,  
  • Jest posiadaczem sportowego motocyklu Yamahy MT-09 (patrz punkt wyżej),
  • Uwielbia szybką  jazdę,
  • Zawsze przedstawia się jako Lev – nienawidzi swojego pełnego imienia i jedynie nauczyciele się tak do niego zwracając, bądź babci, kiedy za dużo sobie pozwala,
  • Nie lubi owoców morza, uważa to za paskudztwo jak cholera,
  • Zdarza mu  się siarczyście kląć,
  • W jego żyłach płynie cygańska krew, gdyż jego ojciec posiada Romskie korzenie,
  • Kiedy miał sześć lat ojciec zapomniał o nim, gdy byli na stacji benzynowej tankując auto. Czekał na niego trzy godziny, jak ten zorientuje się i wróci po niego,
  • Pali papierosy, uważa to za swój największy nałóg,
  • Nie ma słabej głowy, ale jeśli już się upije, to nie namawiajcie go na karaoke – strasznie śpiewa,
  • Lubi psy, no nie licząc tych małych, szczurowatych, jak np. Yorki,
  • Najczęściej po pokoju chodzi na boso.


Miejsce zamieszkania: Akademik.
Wykonywany zawód: Uczeń, ale czasami dorabia jako mechanik w warsztacie.
Powrót do góry Go down
Ava

avatar

Liczba postów : 145
Join date : 27/11/2013

PisanieTemat: Re: Lev Kovač.    Wto Sty 14, 2014 8:04 pm

Bardzo porządna karta. Podoba mi się twój styl, a także sama koncepcja postaci. Wszystko jest w porządku, żadnych błędów nie zauważyłem.
Śmiało mogę stwierdzić, iż akceptuję.

_________________
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Lev Kovač.
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Yaoi Gakuen :: Off top :: Archiwum-
Skocz do: